Up
MARIA-2-2

W naszej ziemskiej podróży do stacji przeznaczenia, Jest co roku przystanek pod znakiem Bożego Narodzenia. Dzięki tej przerwie w podróży, dzięki tej chwili wytchnienia, Możemy rozejrzeć się wokół, jest moment na przemyślenia. Jest czas na chwilę zadumy, okazja na triumf szczerości, Można kogoś przeprosić, przekazać wyrazy wdzięczności. A jeśli przy tej okazji łza z Twego oka wypłynie, To się jej nie wstydź, nie skrywaj, miłość z tego właśnie słynie. W ten czas wielki, wspaniały, czas Narodzin Dzieciny Połam się opłatkiem z bliskim, daruj mu najgorsze winy, Siądź przy choince, przytul do serca co masz najcenniejsze, A zobaczysz, pokonasz nawet najstraszniejsze. I choć czasy trudne, dokoła wiele niepewności, Nigdy nie trać nadziei, nigdy nie trać radości, Żyj godnie w miłości, pokoju i zgodzie Wszak… dla Niego nie było też miejsca w gospodzie.


ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (36)

Skomentuj