Up
DSC_0579-2-2

Ciekawostka z Wiatrakowa :) Czy wiecie, że w Holandii prawie w ogóle nie ma bilbordów na ulicach? 

Kiedy po raz pierwszy tutaj przyjechałam, to była pierwsza rzecz, która rzuciła mi się w oczy.  Po drodze z lotniska do domu, przemierzyliśmy pół Holandii, a bilbordy mogłabym policzyć na palcach.  Ulice wydają się być takie puste, przez to nawet może trochę smutne. Stojąc w korku, nie można się pogapić na ładne dziewczyny wyskakujące z reklam, ani nawet na przystojnych facetów w garniturach :) Sama nie wiem z czego to wynika. Czy szkoda im kasy na reklamę, czy może nie chcą rozpraszać kierowców, a może po prostu dbają o to, żeby koło drogi nie zrobił się chaos. Chyba zrobię jakiś wywiad, dlaczego w Holandii tak mało bilbordów mają, bo spokoju mi to nie daje.

I jeszcze słów kilka odnośnie dzisiejszego zestawu. Wreszcie kupiłam ramoneskę! Jej, ale ja się jej naszukałam, chyba z pół roku, albo nawet więcej. Albo była za krótka, albo za długa, albo za prosta, albo za bardzo udziwniona. No i kilka dni temu, zupełnie przypadkiem znalazłam soją idealną w Zarze :) Jest cudowna, leciutka, lekko wcięta, nadaje ładny kobiecy kształt sylwetce i odkąd ją kupiłam nie rozstaję się z nią na krok. Coś czuję, że to będzie mój numer jeden na wiosnę :) Ramoneskę połączyłam z wiosennym trendem, czyli paskami i torebką z RI, którą też znalazłam przypadkiem, przy okazji poszukiwań idealnej baby blue. Baby blue dalej nie znalazłam, ale ta skradła moje serce. Do tego od razu dorwałam wygodne butki i mam zestaw na co dzień, na zakupy, do miasta i na wypad z koleżankami :) Jak wam się podobam w takim wydaniu? :)

ramoneska – Zara

bluzka – H&M

torebka – RI

buty – RI

ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (53)

  1. PannaAnna

    ()

    Bardzo lubie Twój styl i Twoja w nim nonszalancje. Mam pytanie holenderskie – czy i gdzie zobaczyć można pola tulipanow ?!?! W LUX teraz pełen ich rozkwit , więc skoro najbliższy weekend będę w Rotterdamie to chętnie skreciłabym w jakiś offroad zeby zobaczyć ten "cud"

    Beantwoorden

    • Maryla

      ()

      Hmmm…generalnie to pelen rozkwit powien byc za jakies 2-3 tygodnie. Ale na pewno juz sie gdzies pojawiaja, im dalej na poludnie, tym szansa wieksza. Wiem gdzie ich pelno na polnocy, bo tutaj mieszkam, ale w okolicach Rotterdamu to sie nie orientuje za bardzo. Ale mysle ze jesli bedziesz jechac samochodem, to na pewno spotkasz takie pola po drodze. U nas nie trezba ich szukac, po prostu rosna sobie przy glownych drogach.

      Beantwoorden

  2. Barbarossa

    ()

    W każdym wydaniu zachwycasz. Ramoneska rewelacyjna. A odnośnie reklam… Piszesz. że w Holandii brak, za to u nas na 1 m kwadratowy – 5 reklam, totalny przesyt. Duże, małe, potrzebne i niepotrzebne. Kiedyś, planuję na ten temat przygotować post. Pozdrawiam Cię ciepło!

    Beantwoorden

    • Maryla

      ()

      Hehehehe :) Z tymi potrzebnymi i niepotrzebnymi rozbawiłaś mnie :) . Własnie się pytam męża, czemu tak mało reklam w NL i on twierdzi, że to przez fakt, że takie bilbordy są tutaj cholernie drogie. Ale sprawdzę to jeszcze :)

      Beantwoorden

  3. Anna Serafin

    ()

    Już nie mogłam doczekać się tego postu…. tak ciekawiła mnie ta torebka ;)) Sama też stawiam teraz tylko na małe i to koniecznie z długim paskiem bądź łańcuszkiem.
    Twoje poszukiwania idealnej ramoneski przypomniały mi moje zmagania sprzed roku.
    Całość prezentuje się prześlicznie !!!!

    Beantwoorden

  4. Maggie

    ()

    Świetna torebka i ciekawy zestaw!
    Z bilbordami w Hiszpanii i Wlk Brytanii jest bardzo podobnie jak w Holandii. I to mi się bardzo podoba, bo świadczy o dbałości o estetykę miast. Niestety, mam wrażenie, że Polska tonie w reklamach :(

    Beantwoorden

  5. Kachna

    ()

    Super zestaw !!!!
    Korzystając z okazji chciałam Cię zapytać ile kosztuje w Holandii żywność,tak porównując w cenami w Polsce.
    Pytam,bo jadę do Holandii pierwszy raz i zupełnie nie mam rozeznania.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Kasia.

    Beantwoorden

    • Maryla

      ()

      Nie jest to jakas duża różnica. Mysle, że średnio ok 20-25% więcej niż w PL. A jak będziesz robić zakupy w Lidlu, to ceny są tam dokładnie takie same jak w PL. Najdroższe jest mięso i wędliny. Tutaj rónica może byc nawet 100%.

      Beantwoorden

  6. Agnieszka Muszynska

    ()

    Zazdroszczę braku bilbordów, u nas przesyt, bałagan i brzydota. Mam kilka metrów od siebie śliczną alejkę z pięknymi starymi drzewami, ale przy niej mieści się skład budowlany, to co tam wisi i powiewa to jakiś koszmar, i urodę alejki szlag trafia:(
    A Ty jak zawsze idealna, zakup baaaardzo udany, kurtę chętnie bym Ci podebrała:):), aaa zapomniałabym o torebce, jest cudna:)
    Pozdrawiam:*

    Beantwoorden

  7. Magdalena Markiewicz

    ()

    Inspirująca stylizacja :) Ja z kolei wiecznie jak tragażówka. Mam tyle rzeczy, które z dziwnego przyzwyczajenia noszę a zupełnie się nie przydają. Narzeczony gani mnie za te przepastne torebki i wprawdzie nabyłam parę mniejszych, ale… No właśnie. A co jeśli mi będzie potrzebne coś z tej dużej? Zastanawiam się kim byłam w poprzednim wcieleniu. Ciężarówką?

    Beantwoorden

Skomentuj