Up
DSC_4120-bewerkt-2

Witajcie kochani! Trochę mnie tutaj ostatnio mało, ale sezon fotograficzny w pełni, dlatego wykorzystujemy go na maxa. Znalazłam na dysku jeszcze jakieś fotki z przed miesiąca. Kolejna maxi na tegoroczne lato, do tego koronkowa bluzeczka i niezastąpiona latem O’bag.

Aaaa i mam dla was jeszcze taką ciekawostkę z Witrakowa :) Czy wiecie, że ponad 80% Holendrów chodzi w za krótkich spodniach? 

Zapytacie pewno jak to możliwe, a no tak, że tutaj długość spodni, takich garniturowych nie mierzy się do początku podeszwy tak jak w PL, tylko do miejsca gdzie zaczyna się but :) Czyli tak na oko z 5 cm wyżej :) Na początku jak tutaj przyjechałam nie mogłam powstrzymać się od śmiechu, stojąc z odsterzlonymi Holendrami w windzie, i przyglądając się jaki maja kolor skarpetek :) Już nie wspominając o tym, że jak taki Holender sobie usiądzie, to spodenki podskakują do połowy łydki :) Mniej do śmiechu było mi jednak, kiedy Marcel przyszedł do domu z garniturem ślubnym do kostki, myślałam, że zawału dostanę…żeby jeszcze ślub był tutaj to pół biedy, bo dla nich to normalne, ale jak sobie go wyobraziłam w Polsce jak klęczy w kościele i wszystkie bacie podśmiewają się, że ma garnitur po mniejszym bracie, to słabo mi się na samą myśl robiło. Na szczęście udało mi się Marcela przekonać, że to nie wygląda dobrze ( co zresztą łatwe nie było) i w salonie panie problem zażegnały. No i teraz jest pytanie, gdzie nosi się “dobrą” długość spodni? W Polandii czy w Holandii? :) A może macie jakieś doświadczenia z innych krajów?

spódnica – Zara

bluzka – Zara

torebka – OBag

ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (54)

  1. Ubrana nie przebrana

    ()

    O rany, ale fantastyczny zestaw! Piękne kolory. Ty piękna, a zdjęcia przecudne! Niby trzy kolory, ale świetnie ze sobą współgrają, a faktury sprawiają, że całość nie jest banalna i nudna. Do tego jak ta maxi świetnie się układa. Ciekawostka niezła, dobrze, że udało się Małżonka przekonać 😉

    Beantwoorden

  2. milka

    ()

    Wygladasz zjawiskowo w tej stylizacji! Z tymi krotkimi spodniami to ciekawa sytuacja:-) u nas to rzeczywiscie wygladaloby to smiesznie:-) Ale co kraj,to inny obyczaj.I moze dobrze…przynajmniej nie nudno:-)

    Beantwoorden

  3. bernikula

    ()

    To tak jak z "marchewkami" u Niemców- zawsze wydają się być śmieszne:) Ale pewnie też niektórzy postrzegają Polski jako śmieszne w rurkach i legginsach. Co kraj to obyczaj.
    Twoja sesja jak zawsze piękna:)

    Beantwoorden

  4. Krystyna Boner

    ()

    Marzenko, spódniczkę wybrałaś fantastyczną, bo zwiewna, lekka, zakrywa coś co trzeba schować i pięknie się niby plisuje. Kolor taki spokojny, stonowany z bluzeczką, która od razu wpadła mi w oko. Cudne zdjęcia. Powtarzam się, ale nie sposób nie wyrazić podziwu :)

    Beantwoorden

  5. Lilly Marlenne

    ()

    ooo, jakie obłędne zdjęcia!
    dawno mnie tak żadne nie zachwyciły!

    jak to mówi młodzież – zazdro, zazdro i jeszcze raz zazdro!
    lubię te torby – w sensie, że podobają mi się :) już na którymś z kolei blogu widzę tę torbę i ciągle uważam, że to świetny model na lato :)

    co do spodni – nie wiem, gdzie się je nosi "dobrze", ale jak w eleganckich spodniach facet pokazuje ogółowi skarpetki, to ładnie to nie wygląda, więc – wolę dłuższą wersję.
    I kropka 😉

    Beantwoorden

  6. Ola Wiecha

    ()

    Tą spódniczkę mierzyłam niedawno w Zarze, jest cudna, ale nie skusiłam się, bo mam nadzieję, że cena jeszcze spadnie, ale jest to ryzyko, że już jej nie dostanę, no zobaczę 😉
    Wyglądasz fantastycznie!
    A z tymi spodniami to się uśmiałam ;))

    Beantwoorden

  7. Sznupkowie

    ()

    a mnie się własnie podobają te "zakrótkie" spodnie – W Wielkiej Brytanii też tak się nosi – a nie jak w Polsce spodnie leżą na bucie – kiedyś pamiętam w TV oglądałam transmisje z pobytu Busha w POlsce i własnie dziennikarki się śmiały, że Bush przyjechał w za małych spodniach..:)

    Beantwoorden

    • Maryla

      ()

      Powiem ci, że ja już się przyzwyczailam do tych za krotkich spodenek i w sumie jest mi to bez rożnicy, ale chyba wiem skad sie bierze ta roznica. Chodzi chyba o kroj spodni. Jak sa zwykle, proste to moze i maga lekko spoczywac na bucie, ale te zwezane to nie ma szans bo by sie po prostu marszczyly i wygladaloby to jeszcze bardziej komicznie, a poniewaz w NL i byc moze w Anglii czy Hameryce jednak wiekszosc nosi tzw marchewki to pewno dlatego sprawiaja one dla nas wrazenie za krotkich…

      Beantwoorden

  8. Anna Serafin

    ()

    Świetna ta spódnica!!!! Kolor i fason, właśnie takiej poszukiwałam. Może znajdę ją jeszcze w sklepie. 😉
    A poza tym uwielbiam Twoje ciekawostki z Wiatrakowa. Na tym blogu nie dość, że człowiek oczy nacieszy pięknymi stylizacjami i zdjęciami to jeszcze dowie się tylu ciekawych rzeczy. ;*

    Beantwoorden

Skomentuj