Up
MMP_9553-2

Miał być dziś kolejny post z Prowansji, ale żeby się wam za bardzo lawendowe widoczki nie znudziły będzie trochę motylków, trochę rudości i kolejna ciekawostka z Wiatrakowa :)

Czy wiecie, że w Holandii zbieranie grzybów jest zabronione?

Nie pytajcie mnie dlaczego, bo nie wiem. Takie mają sobie przepisy i już. Durne zresztą! Przypuszczać mogę jedynie, że nadgorliwie dbają o swoją florę. Tutaj nie można niczego z lasu wynosić, nawet jednej borówki, nawet gałązki, bo gdyby jakiś pan nadleśniczy nas złapał to ma prawo nam wlepić mandat. Dlatego też Holendrzy nie uczą się w szkole jak odróżnić prawdziwka od szatana, no bo i po co, jak ani jednego ani drugiego nigdy do domu nie przyniosą. Plus jest tylko jeden, nie ma tutaj zatruć grzybami. Smutne jednak to, że nie można sobie pójść od tak po prostu do lasu na spacer i przy okazji przynieść koszyk grzybów na smażonkę albo pyszną zupkę. Brakuje mi tutaj tego…pamiętam jak byłam mała, tatko zawsze zabierał mnie na grzyby…oj jak ja to kochałam…

bluzka – Stradivarius

plaszczyk – H&M

spodnie- Stradivarius

torebka – River Island

buty – No Name


ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (50)

  1. Anonimowy

    ()

    Może dlatego, że i grzybów, i lasów tutaj jak na lekarstwo? No i są one pod ochroną. Niestety, Polacy zbierają grzyby i już było głośno o śmiertelnych zatruciach… Fajny zestaw, szczególnie bluzka jest piękna!

    Beantwoorden

  2. Krystyna Boner

    ()

    Bardzo mi się podoba burza Twoich rudych loczków. Wyglądasz tak pięknie, że Tobie Marylko nie potrzeba żadnych ozdobników.
    Ale oczywiście pozachwycam się. Śliczny płaszczyk, wpadł mi w oko i bluzka (nie wspomniałaś o niej).
    A jeśli chodzi o zakaz zbierania grzybów, to głupi przepis. Nie wyobrażam sobie, żeby w sezonie grzybowym nie ugotować zupy, albo nie zjeść sosu ze świeżych grzybów. Pozdrawiam Cię :)

    Beantwoorden

  3. jolik2000

    ()

    hello, rudy motylku 😉
    a ja z chłopcami w niedzielę połaziłam po lesie. grzybów kilka znaleźliśmy, pogoda piękna, ale… takie obrzydliwe wielkie pająki rozpostarte na sieciach między drzewami! potem żeby taki niemiły owad nie wlazł mi na czoło łaziłam z długim kijem i wymachiwałam nim przed sobą… niby jestem spod lasu, ale co za dużo to przegięcie!

    Beantwoorden

    • jolik2000

      ()

      a byłam to tu to tam. nad naszym morzem tydzień z chłopcami urlopowałam. a teraz szkoła, wiesz… Arek gimnazjalista, Radek przyspieszony pierwszoklasista, a mama :-) hahaha mama też chce się czegoś nowego nauczyć, więc zapisała się na roczny kurs krawiecki, haha i co ty powiesz, moja droga?

      Beantwoorden

    • Maryla

      ()

      A no to wybaczam, miałaś pełne ręce roboty. A kurs krawiecki to super sprawa! Gdybym tylko miała czas to sama bym się zapisała. Tzn cos tam umiem poskracać, pozwężać, przerobić, ale fajnie byłoby umieć sobie np płaszyk na zimę uszyć :) Pamiętam jak miałam może z 15-16 lat przeszywałam wszysko co się dało, brałam jakaś starą sukienkę mamy, robiłam sobie z tego spódnicę z bolerkiem i szłam dumna w tym do szkoły :) Sukienkę na półmetek sobie sama szyłam, a na studniówkę sama projektowałam, mama odradziła szycie, bo to za ważny dzień był :) hihi :) tak więc cos tam umiem :)

      Beantwoorden

    • jolik2000

      ()

      ja szyje proste rzeczy: poduszki, zasłony, plisowane lambrekiny dla siebie. oczywiście coś tam skrócić też potrafię, ale znalazłam u siebie taki bezpłatny kurs dla dorosłych w szkole odzieżowej i oczywiście grzechem byłoby nie skorzystać. więc będę się uczyć. ale ja lubię, żeby się coś działo. cieszę się, że nie nadszarpnie to moich funduszy, a z całą pewnością pomoże, bo ja mam większy rozmiar i często coś mi się podoba, lecz niestety jest w rozmiarach na takie zwiewne motylki jak ty :-) a nie na grube biedrony :-)

      Beantwoorden

  4. PlANTOFELEK

    ()

    Grzyby to trzeba umieć zbierać i się na tym znać żeby nie skończyć tragicznie…ja lubię i grzyby i zbieranie ale jak słyszysz o kolejnych zatruciach to wolisz żeby tego zbierania zabroniono…A co do zestawu to ja uwielbiam motylki więc bluzeczka dla mnie bardzo bardzo ale przyznaję że płaszczyk ją przebił, jest genialny!!! Ślicznie wyglądasz:)

    Beantwoorden

Skomentuj