Up
1614131_854260491283921_7464339777637358682_o-2

Czy wy też używacie do ciast ekstraktu z krowiego łajna? Nie? Na pewno? To zerknijcie do szuflady i zobaczcie, co pisze na cukrze waniliowym. Pisze cukier waniliNowy zamiast waniliowy? Jakby jedna literka za dużo? Nie moi drodzy to nie błąd w druku. Tak przemysł spożywczy robi nas w bambuko. Zamiast cukru waniliowego kupujemy cukier waniliNowy.

Naturalna wanilia – wanilia to gatunek pnącza z rodziny storczykowatych (Orchidaceae). Występuje w stanie dzikim w lasach tropikalnych w Ameryce Południowej i Środkowej. Jest to roślina przyprawowa, w której źródłem produktu są strąkokształtne torebki zbierane w fazie niepełnej dojrzałości, następnie poddawane fermentacji i suszeniu (w wyniku czego przybierają ciemnobrązową barwę). W ten sposób powstają tzw. laski wanilii. Poza tym wanilia używana jest w postaci proszku, olejku lub cukru waniliowego (minimum 27% wanilii). Jest stosowana jako popularna przyprawa w cukiernictwie oraz w przemyśle spożywczym i perfumeryjnym, między innymi do produkcji likierów i przyprawiania czekolady. Wanilia posiada także właściwości lecznicze.

Cukier wanilinowy otrzymuje się z waniliny lub etylowaniliny. Wanilina (czyli aldehyd 4-hydroksy,3-metoksy benzoesowy, C8H8O3) jest jednym ze składników aromatycznych wanilii. Istniej jednak bardzo duże prawdopodobieństwo, że w zakupionym w sklepie cukrze wanilinowym nie znajdziemy prawdziwie naturalnej waniliny uzyskanej z laski wanilii, lecz wanilinę syntetyczną. Dlaczego tak się dzieje? Okazuje się bowiem, że koszt uzyskania 1 kilograma naturalnej waniliny to około 4000 dolarów, a syntetycznej to zaledwie 12-15 dolarów. Z kolei etylowanilinato syntetyczna substancja aromatyczna o aromacie nawet 3-krotnie silniejszym od waniliny.

Wanilina – To nic innego jak organiczny związek chemiczny stosowany w przemyśle spożywczym i kosmetycznym jako związek zapachowy. Znajduje się w rejestrze NIH niebezpiecznych związków chemicznych. Ma działanie stymulujące mózg dając mylne wrażenie, że coś smakuje lepiej (lepiej niż w rzeczywistości jest). U osób wrażliwych może wywołać podrażnienia skóry, egzemę, zmiany pigmentacji i kontaktowe zapalenie skóry. 

A teraz wisienka na torcie, jak najtaniej pozyskać wanilinę? Cytat z Wikipedii:

“W 2006 roku grupa japońskich badaczy kierowana przez Mayu Yamamoto opublikowała informacje o możliwości wyizolowania z kału bydła domowego waniliny. Wytwarzanie tego związku (używanego w przemyśle spożywczym i kosmetycznym) tą metodą jest tańsze, niż pozyskiwanie go z wanilii”

Wnioski możecie kochani wyciągnąć sami, ja akurat mało ciast piekę, wolę inne desery ale laski waniliowe są na stałym wyposażeniu szafki z przyprawami. Różnica w cenie spora, ale i w smaku również, no i przynajmniej wiemy, że nie spożywamy jakichś dziwnych związków chemicznych niewiadomego, albo i wiadomego pochodzenia. 

źródło – Wikipedia


ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (26)

  1. Anna Tym

    ()

    Już ten artykuł gdzieś czytałam . Przecież zawsze pisało cukier wanilinowy , ale ja chemik z zamiłowania wiec widziałam , wiedziałam i zawsze poprawiałam wszystkich ze wanilinowy .
    Zreszta tyle jest chemii w jedzeniu , glebie , deszczu , wodzie , ze nawet te bio nie jest do końca bio ….

    Beantwoorden

  2. Krystyna Boner

    ()

    Wiedziałam, że to nic dobrego odkąd doczytałam się , że to nie jest cukier waniliowy tylko wanilinowy. Ale wiele osób uparcie mówi i pisze właśnie w składnikach, jakie używa: cukier waniliowy. Oczywiście, że kiedyś sypałam to świństwo na różne wypieki. Ale od jakiegoś czasu używam wanilii w różnych postaciach, przeważnie ektrakt :)

    Beantwoorden

    • i - ska

      ()

      no tak… tylko, że nawet jeśli jesteśmy świadome i przestajemy używać tego czegoś, to zapominamy, że i tak wciąż zjadamy ciastka, ciasta, itp. kupione gdzieś np. w cukierni, w sklepie, w kawiarni, "doprawione" prawdopodobnie tym tanim związkiem.

      Beantwoorden

Skomentuj