Up
MMP_7950-2

Witajcie kochani po małej przerwie! Przede wszystkim dziękuję za miłe wiadomości z zapytaniem czy jeszcze żyję i czy wszystko u mnie w porządku :) żyje, mam się dobrze, tylko jakoś tak ostatnio krucho z czasem. Ci co śledzą mnie na FB wiedzą, że byliśmy w Paryżu i tym razem nie było to błogie lenistwo. No dobra może troszkę :) ale przede wszystkim pojechaliśmy tam zrobić zdjęcia pewnej sympatycznie pary, która przyleciała do nas aż z Indonezji. Warunki jak wiecie nie były najlepsze, było strasznie zimno. Brrr…Na szczęście deszcz nas oszczędził :) Jeśli tylko dostanę zgodę na publikację zdjęć na pewno z wami się podzielę. Prosto z Paryża poleciałam na dwa tygodnie do Polski i tam też zrobiłam kilka sesji, od rodzinnych zaczynając, przez ciążowe, aż po komunię. A po powrocie od razu miałam ślub, za dwa dni kolejny, tak więc możecie tylko sobie wyobrazić ile tysięcy zdjęć zalega na moim komputerze i czeka na obróbkę. No to się trochę wytłumaczyłam z mojej nieobecności:) a teraz dzielę się z wami przepisem na najpyszniejszą tartę rabarbarową jaką kiedykolwiek jadłam, a którą robi się w błyskawicznym tempie. Pełna aromatu, na pysznym kruchym cieście, znika co do okruszka :)

TARTA Z RABARBAREM
Ciasto kruche:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki (użyłam orkiszowej ale może być dowolna, pszenna, razowa)
  • 4 łyżki drobnego cukru • szczypta soli • 140 g zimnego masła lub oleju kokosowego
  •  1 jajko lub 1-2 łyżki zimnej wody

Nadzienie z rabarbaru: 

  • 500 g rabarbaru* (ok. 5 łodyżek)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej lub z tapioki
  • 4 łyżki cukru
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • sok z 1/2 limonki lub cytryny + szczypta skórki
  • wanilia z 1 laski lub cukier wanilinowy

Przygotowanie:

Ciasto kruche: Mąkę wsypać do miski, dodać cukier, sól, pokrojone w małą kosteczkę masło. Miksować mieszadłem miksera lub melaksera przez około 1 minutę aż powstaną drobne okruszki ciasta (lub rozcierać wszystko palcami lub siekać na stolnicy). Dodać jajko lub wodę i jeszcze przez chwilkę miksować lub zagniatać ręką, aż ciasto będzie gładkie i zacznie łączyć się w jedną część. Uformować z niego kulę, rozpłaszczyć ją i włożyć do lodówki na około 30 minut.

Nadzienie z rabarbaru: Rabarbar umyć (nie obierać), odciąć liście, łodygi osuszyć i pokroić na 1-2 cm kawałki. Włożyć do miski, dodać cukier, mąkę ziemniaczaną, cynamon i wanilię. Wymieszać.

Piekarnik nagrzać do 200 stopni C. Ciasto rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia na okrąg o średnicy ok. 40 cm. Przenieść na blachę, odkleić górny arkusz. Na środku ułożyć rabarbar pozostawiając ok. 4 – 5 cm wolnego brzegu. Rabarbar skropić sokiem z limonki tak aby rozpuściła się mąka na wierzchu rabarbaru. Zawinąć ciasto na rabarbar, wstawić do piekarnika i piec przez ok. 35 – 40 minut na złoty kolor.

*przepis pochodzi z Kwestii Smaku


ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (39)

  1. Krystyna Boner

    ()

    Marylko z niecierpliwością czekałam na Ciebie, ale czytam tu i tam stąd wiedziałam co u Ciebie i że w Polsce jesteś. Fajnie Cię znów odwiedzić na blogu. Tarty bardzo lubię, rabarbar również. A Ty tak smacznie to połączyłaś, że tylko… palce lizać :)

    Beantwoorden

  2. T

    ()

    Ja ostatnio też trochę narzekam na brak czasu i mam wrażenie, że żyję w… niedoczasie :) Tarty rabarbarowej w sumie nigdy nie jadłem. Ale zwykłe ciasto z tym składnikiem jak najbardziej. Może pora na wykonanie takiej tarty właśnie ?! Pozdrawiam :)

    Beantwoorden

  3. Joanna C

    ()

    Ale mi smaka zrobiłaś… ciasto rabarbarowe pamiętam jeszcze z czasów, kiedy babcia serwowała, ale tarta w tym wydaniu wydaje się być błyskawiczna i nabarałam ochoty, żeby sprawdzić przepis :)
    Pracusiu nie przemęczaj się 😉 pozdrawiam

    Beantwoorden

    • Maryla

      ()

      ehhh…a zerknales drogi anonimie to historii? Prowadze bloga od dwoch lat i jeszcze nigdy sie nie zdarzylo tak zeby bylo mniej niz 2 wpisy tygodniowo, zwykle posty pojawiaja sie regularnie co 3 dni. Tym razem z nadmiaru pracy, obowiazkow i wyjazdow jest inaczej…co mysle raz na 2 lata moze kazdemu sie zdarzyc…zreszta po co ja sie tlumacze, ktos kto bywa tutaj regularnie w zyciu nie zostawilby takiego komentarza…

      Beantwoorden

  4. Ola Wiecha

    ()

    Ach strasznie żałuję, że się nie zobaczyłyśmy!
    To przecież rzut beretem ;(
    No i ja gapa, jakoś nie zaskoczyłam po Twoim komentarzu 😉
    Nastepnym razem napisz, ze jesteś – może sie uda wypić razem kawę 😉
    Tarta wygląda pysznie!

    Beantwoorden

Skomentuj