Up
M4-2

Wakacje rozpoczęły się na całego! Aż trudno uwierzyć, że ten czas tak szybko płynie. Dopiero co planowałam nasz wyjazd na Kubę, a tutaj już dawno wróciliśmy i w zasadzie to trzeba by powoli planować kolejny wyjazd. Niestety urlopu już w tym roku brak na dłuższe eskapady, więc najprawdopodobniej wybierzemy się gdzieś bliżej. I na pewno po sezonie, bo teraz ręce pełne roboty :) A gdzie to jeszcze nie wiem, bo pomysłów mamy całkiem sporo. Jeden z nich pojawił się całkiem nie dawno, kiedy to napisała do mnie Marta ze szkoły języka angielskiego Maltalingua z ciekawą propozycją współpracy. Nie wiem jak wy, ale ja mam wieczny niedobór czasu. Moja doba jest zdecydowanie za krótka, a pomysłów i planów do zrealizowania zdecydowanie za dużo. Dlatego też często szukam rozwiązań, jakby tutaj połączyć przyjemne z pożytecznym. Już od dawna zbieram się z zamiarem podszkolenia mojego angielskiego, bo jakoś ostatnio poza naszymi podróżami nie mam zupełnie z nim kontaktu dlatego pomysł nauki języka angielskiego na wakacjach wydał mi się strzałem w dziesiątkę!

Jeśli pamiętacie nasz weekend na Malcie (tutaj relacja dla przypomnienia KLIK) zapewne pamiętacie również, że wróciliśmy stamtąd mega zachwyceni tą maleńką, uroczą i pełną słońca wyspą. Niestety jednocześnie z lekkim niedosytem, bo byliśmy tam zaledwie trzy dni i nie mieliśmy czasu tak naprawdę delektować się na spokojnie jej wspaniałymi krajobrazami. A ciekawych miejsc na Malcie nie brakuje. Nie wspominając o przepysznym jedzonku, które jak wiecie jest dla nas dość istotne na wakacjach, dlatego niezmiernie zazdroszczę Marcie, która może tam pracować i rozkoszować się na co dzień pięknem wyspy. A co robi tam Marta? Marta pracuje w jednej z bardziej renomowanych szkół języka angielskiego MALTALINGUA. Nie wiem czy wiecie, ale językiem urzędowym na Malcie jest właśnie język angielski. Jest to zatem wymarzone miejsce na naukę tego języka.

Co przemawia na korzyść kursu angielskiego w szkole językowej Maltalingua?

  • jak dla mnie przede wszystkim miejsce, no bo przecież zdecydowanie przyjemniej uczyć się angielskiego na słonecznej Malcie niż w deszczowym Londynie. Mnie słońce zawsze pozytywnie nastraja i powoduję, że mam więcej energii, co na pewno przełożyłby się na efektywniejsze przyswajanie wiedzy.
  • bardzo przystępna cena za kurs, szczególnie poza sezonem która zaczyna się od 165 EUR za tydzień, do tego dochodzą koszty zakwaterowania (w apartamentach, różnych hotelach, u rodzin lub na własną rękę) oraz wydatków własnych. Im dłuższy kurs, tym lepsze promocje i różne rabaty. Życie na Malcie nie jest szczególnie drogie, więc z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że są to rozsądne pieniądze za wysoką jakość. W Londynie o takich cenach możemy zapomnieć!
  • nowe, niezapomniane znajomości, wiecie, że uwielbiamy poznawać nowych ludzi, szczególnie różnych narodowości, a tam spotkamy ich całe mnóstwo. Już sobie wyobrażam te cudowne długie, ciepłe wieczory, przy lampce dobrego wina i opowieści z różnych stron świata. A te wszystkie rozmowy też oczywiście po angielsku, więc mamy kontakt z językiem niemal 24h na dobę. Chyba bardziej intensywnego i przyjemniejszego kursu nie znajdziemy :)
  • różne poziomy nauki angielskiego począwszy od kursu podstawowego, przez intensywny, biznesowy, indywidualny aż po przygotowanie do egzaminów IELTS, jednym słowem dla każdego coś dobrego!
  • wykwalifikowana kadra nauczycielska – nauczyciele pochodzą z całego świata i są zobowiązani do posiadania lokalnego certyfikatu TEFL lub uznanych międzynarodowych certyfikatów Uniwersytetu Cambridge CELTA lub DELTA kwalifikacji (lub ich odpowiedników). 
  • lokalizacja – szkoła językowa Maltalingua znajduje się w St. Julian’s, w jednej z najlepszych lokalizacji na Malcie. Z budynku naszej szkoły rozprzestrzenia się widok na malowniczą zatokę St. Julian’s, w której to znajdziesz mnóstwo restauracji kuchni śródziemnomorskiej, kawiarni i barów oferujących ekscytujące życie nocne. Szkoła jest położona w zabytkowej części miasta. Wszystkie kwatery i apartamenty oferowane przez Maltalingua znajdują się zaledwie kilka minut na piechotę od szkoły.
  • połączenie przyjemnego z pożytecznym, szkoła zatrudnia osobę, która poza lekcjami pomoże zorganizować nam czas na Malcie (w cenie kursu) zwiedzanie Malty, rejsy, nurkowanie, wycieczki rowerowe. Tak więc nie tylko się uczymy, ale także poznajemy kraj, obyczaje, kulturę oraz smaki!
  • tanie loty na Maltę Wizzairem lub Ryanairem z Polski już od 200 zł retour
  • dla wielu osób dużym plusem może być obecność na miejscu Polki – Marty, która w razie jakichkolwiek problemów językowych służy swoją pomocą.
  • no i byłabym zapomniała, na dachu szkoły jest taras i basen! Jeaa!

Dla kogo Maltalingua oferuje kursy?

  • dla dorosłych – myślę, że wiele osób, które gdzieś tam kiedyś angielskiego się uczyły i nawet potrafią się komunikować, ale może nie jest to dla nich satysfakcjonujące. Albo mówią bardzo dobrze, ale chcieliby wzbogacić swoje słownictwo o język biznesowy
  • dla młodzieży – nie wiem jakie są wasze doświadczenia, ale mam w swoim otoczeniu mnóstwo młodzieży, która uczy się angielskiego od podstawówki, na świadectwie same piątki, a jak trzeba coś powiedzieć to ciężko sklecić im jedno zdanie. W szkole nauczyli ich tysiące słówek i wszystkie możliwe czasy, ale zapomnieli nauczyć ich konwersacji, czyli tego co tak naprawdę jest najważniejsze. Dlatego taki kurs na Malcie mógłby przełamać tę nieszczęsną barierę
  • dla rodzin – Angielski i zabawa dla całej rodziny! Rodzinne kursy są adresowane do uczniów od 8 do 12 i od 12 do 17 roku życia oraz do ich rodziców i odbywają się w czasie wakacji szkolnych.

I jeszcze mała niespodzianka. Dla wszystkich moich czytelników na hasło POLEN LOVES MALTA przy rezerwacji otrzymacie zniżkę w wysokości 10% na dowolny kurs rozpoczynający się od 1 września 2015. Szczerze mówiąc, to najchętniej spakowałabym walizkę już dziś i pojechałabym na tę piękna wyspę gdzie słońce świeci niemal przez cały rok, poszwendałabym się znowu po wąskich uliczkach Valletty i rozkoszowała śródziemnomorską kuchnią! Ktoś z was był na takim wakacyjnym kursie językowym? Macie jakieś doświadczenia?


ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (15)

  1. Krystyna Boner

    ()

    Marylko potrafisz jak mało kto zachęcić i prawie zarazić chęcią bycia w takich uroczych miejscach. No pewnie, że … chciałabym i pojechać i podszkolić się z języka angielskiego. Ja się szkoliłam podczas wakacji chyba 3 razy na takich przyspieszonych kursach. Ale Malta….? Marzenie :)

    Beantwoorden

  2. iluminacje.konwersacje

    ()

    ale się rozmarzyłam czytając ten post, bo Malta od dawna jest na mojej liście wakacyjnych wojaży, ale jeszcze nie ma ptaszka przy tej pozycji. Angielski mój leży, więc pozostaje tylko strach czy z tym stanem języka jest z czym w ogóle do ludzi wychodzić. ale pomysł genialny, aż mi się oczy śmieją gdy widzę te foty, szczegolnie 2 pierwsze 😉

    Beantwoorden

Skomentuj