Up
MM2_6178-2

Kiedyś pisałam wam, że nasze wnętrze przechodzi małą metamorfozę cztery razy w roku. Niestety nie zawsze jest czas, żeby te metamorfozy pokazać. Zwykle nie są one duże, ot po prostu kilka detali które wprowadzają nas w klimat danej pory roku. Wiosenną wersję salonu już wszyscy pewno znacie, to powiedzmy pierwotna i podstawowa wersja (KLIK). Zimową miałam okazję wam przedstawić tutaj (KLIK) choć znając mnie w tym roku będzie inna, już mam pewną wizję w głowie :) ale póki co ciiii :) poduszki już się przechowują w ściśle tajnym miejscu :) . Letniego niestety nie miałam okazji wam przedstawić, bo czasu na zdjęcia zabrakło, ale obiecuję nadrobić w przyszłym roku :) No, a dziś przedstawiam wam wersję jesienną. Tak jak pisałam, u mnie wszystko zaczyna się zawsze od poduszek :) I tym razem nie było inaczej. I uprzedzając wasze pytania, gdzie zakupione zostawiam wam linka KLIK, choć to pewno nie jest dobra wiadomość, bo wysyłki do PL nie prowadzą. Polecam jednak zaglądać na Westwing, bo często mają w sprzedaży produkty tej marki.

Jak widzicie wreszcie udało mi się zakupić fotel. Przez ponad rok szukałam i nie mogłam znaleźć idealnego. Albo kolor nie ten, albo model zupełnie nie pasujący do wnętrza, albo po prostu nie wygodny, a to była podstawa. No i kiedyś u Camy na blogu zobaczyłam dokładnie to czego szukałam. A że okazało się, że fotel zakupiła w Ikei, więc pozostało tylko pojechać, wypróbować czy wygodny i przywieźć do domu :) Teraz mamy tylko jeden problem, wieczorem musimy robić losowanie kto może na nim siedzieć :) hahaha :) Chętnie kupiłabym drugi, gdyby był w kolorze naszych niebieskich ścian. No ale nie mają, trudno, więc musimy się nim jakoś podzielić :) I jeszcze kilka zdjęć zrobionych po zachodzie słońca, wtedy bardziej czuć ten jesienny klimat…świeczki zapalone, kominek się świeci, herbatka z imbirem już się parzy, czego chcieć więcej :)


ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (45)

  1. Filipek 70

    ()

    ach jo …jaki klimacik …aż się chce w kocyk zawinąć :)))))) strasznie ci w tym momencie zazdroszczę tego dopieszczania aranżowania ….tej domowej atmosfery ….stworzonej po waszemu :) ja otoczona jestem pudłami i pudełkami wokoło :))))) i trochę mnie to już męczy….ale muszę coś pokombinować jesiennie :)))) choćby na stole :)))) a fotel chyba najwygodniejszy ze wszystkich …co idę do Ikea to sobie na nim siadam …..też go chcę tylko w beżu :))) a kiedy wrócicie pewnie powstanie myśl że wszędzie dobrze ,ale w DOMU najlepiej :)))))buźka :)

    Beantwoorden

  2. Izabela Perez Harriette

    ()

    Maryla pięknie ..wszystko dograne do szczegółu :) super przyjemnie 😀 a ten fotel… moja mama na niego zachorowała tylko w wersji żółtej.. i chyba trzeba sie bedzie zlozyć na gwiazdke i jej urodziny ( ma na poczatku stycznia) i jej kupic.. do nowo wyremontowanego pokoju jak znalazł ! 😉 a swoja droga ta kolacja Wam sie nie popsuje jak wy na wczasach ? ;p sciskam cieplo :)

    Beantwoorden

  3. Krystyna Boner

    ()

    Wybrałabym sobie teraz miejsce przy kominku. Pięknie, cieplutko… zapadłabym się w tym wygodnym fotelu z poduszką pod plecami i przykryła milutkim pledem. Do tego chętnie wypiłabym pyszną kawę lub kakao. To jest fantastyczne miejsce…. :)

    Beantwoorden

  4. Beti House

    ()

    Z wielką…z ogromną przyjemnością ogląda się Twoje mieszkanie, które jest tak naładowane pozytywną energią, że buzia się sama śmieje :) Kuchnią jestem zauroczona, w zasadzie od pierwszego wejrzenia! Uroczo kochana :)

    Beantwoorden

  5. Agata S

    ()

    ja nie wiem gdzie ja przegapilam ten post 😛 jakas zakrecona jestem! i co ja Ci mam powiedziec! PRZECUDNIE! Klimatycznie i ze smakiem. czyli tak jak zawsze. ja to mam wlasnie problem z poduszkami… mamy ich poro w domu, bo az 10 i zmnieniac poszewki, jakos nie marzy mi sie z akazdym razem wydawac 100€ na poszewki albo lepiej… moze cos uszyje… musze pomyslec 😀 uwielbiam jesien a naznosilam osttanio mase dyni do domu (dostalam w sumie od kolezanki z "pola") i ciesze sie ogromnie bo wlasnie dynia kojarzy mi sie z jesienia! ja bede na weekend ta najwieksza rozkrawac i robic zupke na bazie mleka kokosowego z imbirem – juz sie ciesze :D:D:D:D:D:D

    Beantwoorden

  6. Katarzyna Możejko

    ()

    Witam
    Na blog Pani trafiłam dzisiaj i już wiem czym dzisiaj się zajmę czytaniem i podziwianiem tego bloga . Ale oczywiście mam tez pytanie o zupełnie inną część wystroju : mnie się podobają blaty w części kuchennej Pani a jako że jestem na etapie remontu kuchni proszę o podpowiedz z czego są te blaty.
    Pozdrawiam serdecznie

    Beantwoorden

Skomentuj