Up
MM2_8070-2

Dawno nie było ani posta ze stylizacją, ani z ciekawostkami z Wiatrakowa. No to czas szybko jedno i drugie nadrobić :) Stylizacja jak na porę roku przystało typowo jesienna :) Moje ulubione kolory, musztarda, karmel, butelkowa zieleń, z malutkim dodatkiem czarnego. U nas jak na listopad wyjątkowo ciepło, płaszcz zabrałam, ale szybko musiałam go zdejmować. No i właśnie o tym między innymi chciałam wam dziś napisać. Może nie dla wszystkich będzie to ciekawostką, czy też zaskoczeniem, ale może nie jestem jedyną osobą, która wyobrażenie o holenderskiej pogodzie miała inne :) Jak to zatem jest z tą pogodą w Wiatrakowie? Pamiętam, że kiedy tutaj się wybierałam, miałam przed oczami obraz zimnej, wietrznej krainy, z ciągle padającym deszczem. Jakież było moje zaskoczenie kiedy rzeczywistość okazała się całkiem inna. Deszczu i wiatru mamy na pewno nie więcej niż w Polsce, a do tego dochodzi nam kilka dodatkowych plusów. Wiosna zaczyna się już w lutym, więc zima mija w mgnieniu oka, latem nie męczą nas 30 stopniowe upały, może w tym roku mieliśmy ze 3 takie dni, ale zwykle temperatury latem oscylują pomiędzy 22-25 stopni, więc idealnie. Jesień zaczyna się później niż w Polsce. Kiedy kilka dni temu wracałam z moich rodzinnych gór, lasy mieniły się wszystkimi kolorami jesieni, wiele drzew zrzuciło już liście, a tutaj jeszcze całkiem zielono. Fakt, że wiele zależy od rodzaju drzew, ale jest zdecydowanie bardziej zielono niż złoto :) co zresztą widać na zdjęciach, które robiliśmy kilka godzin temu. (To akurat mały minus, bo jednak wolę, Polską złotą jesień :)). No i zima, ta jest zdecydowanie łagodniejsza niż w Polsce, śniegu tutaj dzieciaki od kilku lat nie widziały, ja zresztą też. Plusem jest brak błota pośniegowego na drogach, minusem, że nie można ulepić bałwana :) Reasumując wcale ta pogoda we Wiatrakowie nie jest taka straszna, jak ją malują. Do angielskiej chyba jej daleko :)

płaszcz – H&M

legginsy – River Island

sweter – H&M

szalik – Pieces

kapelusz – Prima Moda

buty – Sacha

torebka – Michael Kors

okulary – Michael Kors


ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (41)

  1. Joanna C

    ()

    Cudowna jesień :) Płaszczyk śliczny jest, taki wiązany spodobał mi sie tj jesieni, ale szafy zapewne nie zasili, chyba, że od Mikołaja 😉 Za to sweter mnie zauroczył intensywnością koloru i chyba jest milusi- przynajmniej takie sprawia wrażenie na zdjęciach :) Pozdrawiam

    Beantwoorden

  2. Lilly Marlenne

    ()

    No, to u nas takie plenery były we wrześniu 😀
    Teraz już wszystko złote i czerwone, a na większości drzew nie ma liści ;P

    Przyznaję się bez bicia – byłam pewną, że Holandia to kraj mgłami spowity, deszczowy i jakiś taki bardziej do Wys Brytyjskich podobny.
    Geografia mnie zawsze nudziła nieco w szkole, więc nie dziwi mnie moja pomyłka – jak się Jaś nie nauczy, to Jan ma w wiedzy braki :]

    Tych letnich miesięcy bez skwarów, to Ci chyba najbardziej zazdroszczę!

    Płaszcz piękny, ale mnie najbardziej zachwyca sweter – wiadomo, Mar musztardę zobaczyła, to się do monitora szczerzy 😉
    No i uroczo bardzo wyglądasz w tym kapelutku, Marylko :)

    Buziaki!

    Beantwoorden

  3. Agata S

    ()

    krotkiej zimy Wam zazdroszcze, ze bezsnieznej to nie. wiosna w lutym marzenie? listopad i grudzien lubie. wieden jest pieknie oswietlony, na kazdym rogu pyszne rzeczy do jedzenia sprzedaja… ale stycznia, lutego szczerze nie znosze :( u Ciebie tak zielono, u nas tak bylo dwa mieisca etmu. wczoraj byyismy w lesie i drzewa mienily sie wszytsimi kolorami. cudnie ! kocham jesien !

    Beantwoorden

  4. Barbarossa

    ()

    Marylko nie będę Cię więcej odwiedać :( Bo już nie wiem, co Ci pisać. Porażasz urodą. Zdjęcia cudne. Zestaw piękny jesienny i ta sceneria. :)
    Żartuję, oczywiście, że będę Cię odwiedzać, uwielbiam Wasze relacje z podróży i patrzeć na Ciebie.
    Moc pozdrowień i buziaków.
    Dziękuję za miłe słowa u mnie – aż się zarumieniłam… :)

    Beantwoorden

  5. Beata

    ()

    Moja Córa zachorowała na taki płaszczyk karmelowy i w końcu udało jej się go kupić:)
    Ja właściwie jakoś specjalnie nie przypisywałam pogody do Amsterdamu, ale faktycznie bardziej stawiałabym na tę chłodniejszą aurę.
    Pozdrawiam:)

    Beantwoorden

Skomentuj