Up
MM2_0548-2

W tym roku na święta rozgościła się u nas miedź. Miedź w towarzystwie naturalnych dodatków, które idealnie ze sobą współgrają i wzajemnie się ocieplają. Jak dla mnie idealna kombinacja, nie tylko na święta, ale także na co dzień. Dlatego też, kiedy święta miną, zniknie choinka i inne świąteczne gadżety, miedź pozostanie z nami co najmniej do wiosny :) Dziś skupiłam się na dekoracji stołu. Bardzo prosta dekoracja, bez większego nakładu finansowego. Pierniczki, na które podawałam wam przepis TUTAJ, były nie tylko pyszne, ale także posłużyły jako dekoracja talerzy. Troszkę świerka, szyszek, żołędzi, kilka świeczek, zielonych gałązek (jeśli ktoś zna ich nazwę, to proszę o pomoc, bo nie mam pojęcia jak się nazywają, a wujek google coś nie chce dziś ze mną współpracować :)). Stare podstawki pod talerze przeciągnęłam miedzianym sprayem, :) Zresztą miedziany spray nie tylko do tego się przydał, więcej przedmiotów dostało nowe życie, ale o tym w następnym poście :)

Ostatnia szansa na udział w konkursie, który trwa do 19 grudnia, przypominam, że do zgarnięcia jest białe krzesło inspirowane DSW. Aby wziąć udział kliknij  TUTAJ


ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (49)

  1. Anonimowy

    ()

    Bardzo ładne te dodatki miedziane – super – a miedziana lampa w tle – mmeeega! Własnoręcznie zmieniany klosz? :) natomiast nie jestem przekonana do turkusowego krzesła, jakoś tak mnie mierzi po plecach jak to widzę – ale może do całości to pasuje :) ja zawsze mam problem z ułożeniem sztućców dla gości. Bardzo lubię położyć sztućce na papierowej chusteczce – tak jak Pani na zdjęciach, ale z drugiej strony wiem, że to jest nieprawidłowe ułożenie. Jak jeszcze łyżkę dołożę to masakra, wszystkie po jednej stronie – jak amator jakiś :( Pozdrawiam ciepło :)

    Beantwoorden

    • Maryla

      ()

      hahha, no masz racje, troche malo profesjonalne te sztućce, no ale to na szczescie nie restauracja tylko dom, wiec mozna przymknac oko :) Choc musze ci powiedziec ze nawet w restauracji spotykam sie coraz czesciej z tym ze sztucce sa na serwetce po jednej stronie. A co do krzesla, to moze na tych zdjeciach tak wyszlo, bo faktycznie nic w tym kolorze wiecej na stole nie bylo, ale generalnie jest w tym kolorze jeszcze wiele dodatkow, pufa, dywan, lampa, zaslonki, tak wiec na calej przestrzeni dobrze sie komponuje :)

      Beantwoorden

  2. Cammy

    ()

    Marylka jesteś niesamowita! Oglądam i wzdycham z zachwytu :)
    Przepiękna kompozycja! Ja wczoraj zrobiłam zdjęcia nakrycia stołu i teraz zaczynam się poważnie zastanawiać czy publikować… 😀 Hehe!

    Uwielbiam!

    Beantwoorden

  3. Agata S

    ()

    Marylko u Ciebie zawsze idealnie pieknie! zachwycam sie! mysle o Tobei intensywnie bo co wchodze do skleu z dodtkami do miedz :)

    a ja mam pytanie, nad siedziskiem pod oknem masz rolete niebieska, to jak to robisz ze tlo na fotce pierwszej – glownej jest czarne :(
    masz zaluzje na zewnatrz?

    Beantwoorden

  4. Joanna C

    ()

    Miedziane dodatki są wdzięcznym materiałem naświęta, kojarzą mi się z naturą własnie, z piernikiem, szyszką i laską cynamonu plus świece obowiązkowo :) Sprytnie to wymyśliłaś, na jasnym tle wyglądają najlepiej :) pozdrawiam

    Beantwoorden

  5. Anonimowy

    ()

    Piękną aranżacja! I równie piękne dodatki!
    Potwierdzam- gałązki, które użyłaś w kompozycji to eucaliptus, odmiana baby blue 😉 Mój ulubiony dodatek florystyczny;-)

    Kwiaciareczka

    Beantwoorden

Skomentuj