Up
MM2_3925-2

Każdy z was ma zapewne takie przepisy, które robi się w 15 minut, zawsze smakują idealnie i sięgacie po nie wtedy, gdy nic innego nie przychodzi wam do głowy. Ja też mam takie przepisy. Pierwszy tak bardzo wam zasmakował, że co rusz napotykam się na udostępniony link do posta w sieci. To muszelki z cukinią. KLIK. Drugi równie, a nawet może nawet smaczniejszy znajdziecie tutaj: KLIK. Drugi to spagetti ze świeżym pesto. KLIK. Dziś przedstawiam wam do kolekcji trzeci. Penne z groszkiem i miętą. Bardziej ekspresowego i pełnego aromatu przepisu nie znam. Groszek, mięta, cytryna i parmezan to idealne combi. Moje kubki smakowe go uwielbiają :) Myślę, że wasze też polubią :)

MAKARON MINI PENNE Z GROSZKIEM I MIĘTĄ

Składniki (dla 4 osób):

  • 10 cieńkich plasterków wędzonego boczku lub pancetty
  • 4 łodyżki świeżej mięty
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka masła klarowanego
  • 400gr malutkich muszelek
  • 300gr mrożonego groszku drobnego
  • 3 -4 łyżki śmietany kwaśnej
  • 150gr sera parmezan
  • sok z cytryny do smaku
  • pół szklanki wody z makaronu
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  1. W garnku gotujemy wodę, solimy, a następnie wrzucamy makaron. Gotujemy według wskazówek na opakowaniu.
  2. Boczek/pancette kroimy w niewielkie kawałki, wrzucamy na roztopiony olej z masłem. Podsmażamy na złoty kolor.
  3. Miętę płuczemy i siekamy. Wrzucamy do usmażonego boczku razem z groszkiem. Smażymy wszystko razem 2-3 minuty.
  4. Na koniec dodajemy śmietanę, wodę z ugotowanego makaronu, parmezan, sok z cytryny oraz pieprz i sól.

ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (12)

  1. Anet Ra

    ()

    Kiedys – w okresie dyniowo halloweenowym – siostra podesłała mi przepis, który od tamtej pory stał sie popisowy, daniem mojego męża hahha do tego stopnia, ze gdy przyrządzał potrawę po raz enty….a było to jakies 2 tyg temu … Zapowiedział ze 'ma tego juz dosyc' na kilka dobrych miesięcy 😉
    A jest to makaron z pieczona dynia, feta, szpinakiem, suszonymi pomidorami i pestkami z dyni.
    Mniam mniam
    ok 150g makaronu penne 😉 ( ale moze byc inny świderki,kokardki itd)
    2 żabki czosnku
    Garść pestek dynii
    Oliwa z oliwek extra vergine
    6/7 kawałków pomidorów suszonych i 2 łyżki oleju ze słoika
    2 garście szpinaku (albo wiecej jak kto woli) i 80g sera feta

    Dynie upiec w piekarniku
    Makaron ugotować
    Na patelni podsmażyć czosnek pokrojony w plastry i pestki dynii, dodac pomidory,potem makaron, olej z pomidorów,dynie i szpinak …
    Wymieszać,podgrzać i posypać feta.
    B jeszcze zostawia chwile na ogniu aby ser sie lekko roztopił … Palce lizać

    Beantwoorden

Skomentuj