Up
PlazeCuracao-6673-2

Dzięki jednej z naszych czytelniczek trafiliśmy na jedną z najpiękniejszych według mnie plaż na Curacao. To Plaża Santa Martha. Ponieważ plaża jest trochę na odludziu, praktycznie nikogo na niej nie ma. Turyści o niej nie wiedzą, jedynie miejscowi na niej wypoczywają, ale przez to, że jest dość daleko, nawet miejscowych można na palcach jednej ręki policzyć. Zanim jednak dotarliśmy do plaży zatrzymaliśmy się w jednym z najpiękniejszych punktów widokowych na Curacao. Kiedy tam dotarliśmy, otwarliśmy oczy szeroko ze zdziwienia, takie cudowne widoki tam były. Można byłoby siedzieć i siedzieć i patrzeć, uwielbiam takie miejsca. Poza nami oczywiście nie było tam żywej duszy.

Zgodnie ze wskazówkami naszej czytelniczki Ewy (której bardzo, ale to bardzo dziękujemy za pomoc :)) udaliśmy się na Playa Santa Martha. Jest to całkiem dzika plaża. Bardzo tajemnicza. Opuszczona. I chyba przez to taka fascynująca. Kiedyś w tym miejscu był hotel. Chyba nawet całkiem przyzwoity hotel, sądząc po jego pozostałościach. Można go nawet pozwiedzać od środka, jest całkowicie zniszczony i opuszczony. Aż dziw bierze, że jeszcze nikt nie wybudował w tym miejscu czegoś nowego, bo miejscówka jest po prostu mega. Już sam wjazd na plażę pomiędzy ogromnymi pnączami kwiatów robi wrażenie. Fakt, że poza nami była na niej jedna rodzinka, jeszcze bardziej dodał jej uroku.

Oczywiście, kiedy już nacieszyliśmy się widokami, zrobiliśmy tysiąc zdjęć musieliśmy zaspokoić naszą ciekawość i dowiedzieć się, dlaczego jeszcze nikt nie postawił na tym miejscu innego hotelu. Hotel zbankrutował, bo podobno biznes nie szedł najlepiej, przejął go jakiś inny właściciel, który narobił jeszcze więcej długów, także wobec państwa. Oczywiście jest ktoś zainteresowany jego kupieniem, ale ponoć sprawa jest bardzo skomplikowana pod kątem prawnym i nie mogą się dogadać. Szkoda, bo naprawdę to miejsce ma wielki potencjał, i szkoda, żeby się tak marnowało. Jak dla mnie to najpiękniejsza plaża na całej wyspie. Tak nam się tutaj spodobało, że byliśmy na tej plaży dwa razy. Oczywiście nie muszę dodawać, że plaża jest bezpłatna, jedyne co to w pobliżu nie kupimy nic do jedzenia ani picia, o prysznicu czy leżakach też można zapomnieć, za to można zaparkować na samej plaży :)

 

Jeśli spodobał ci się post i uważasz, że zawarte w nim informacje mogą przydać się innym udostępnij go,  tym samych docenisz moją pracę :)

Ściskam, M.

ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (15)

  1. Voyaga

    ()

    Co za piekny blog, w szczegolnosci zdjecia! Sledze juz od kilku dni, ale teraz postanowilam ujawnic sie:) Zainspirowalas mnie do podrozy na Curacao- po prostu zakochalam sie w tych pieknych zakatkach. Pozdrawiam serdecznie !

    Beantwoorden

Skomentuj