Up
skaros-rock-santorini-11

O Skaros Rock dowiedzieliśmy się od jednej z naszych czytelniczek, która widząc, że jesteśmy na Santorini, zasugerowała nam, że powinniśmy koniecznie się tam udać. I tak właśnie zrobiliśmy. Któregoś dnia, dość spontanicznie i trochę nieprzygotowani, postanowiliśmy przejść z Imerovigli na Skaros Rock. Dochodziło południe, więc jak się domyślacie, pora na taki spacer mało odpowiednia, ale odległość wydawała się nie jakaś bardzo duża, więc zabierając butelkę wody wyruszyliśmy. Już po pierwszych kilkunastu minutach, wiedzieliśmy, że wybraliśmy najgorszą porę dnia, no ale trudno. Słońce dawało nam mocno po głowach, moja długa spódnica plątała się między nogami, a butelka wody na 2 osoby, to było nic :) Na szczęście od morza powiewał lekki wiatr, który nas lekko orzeźwiał. Mijamy uroczy kościółek i idziemy dalej.

Santorini – Skaros Rock – skała w Imerovigli

skaros-rock-santorini-1

skaros-rock-santorini-2

skaros-rock-santorini-3

skaros-rock-santorini-4

skaros-rock-santorini-5

Na skałę dotarliśmy w miarę szybko, bo chyba po 20 minutach, więc tak jak myślałam spacer nie był jakiś bardzo długi, ani intensywny, bo szliśmy głównie w dół. Na sam szczyt skały nie wychodziliśmy, bo to podobno wyższa szkoła jazdy. Bez odpowiedniego obuwia nie ma szans się tam dostać. Obawiam się nawet, że samo obuwie nie wystarczy, trzeba umieć wspinać się po skałkach. Wyszliśmy jedynie na punk widokowy, gdzie chwilkę posiedzieliśmy. Odpoczęliśmy, zrelaksowali i pooglądali Imerovigli od strony morza. Podobno kiedyś tutaj znajdowała się stolica wyspy. Niestety wybuch wulkanu zniszczył wszystkie budynki.

skaros-rock-santorini-7

skaros-rock-santorini-10

skaros-rock-santorini-31

skaros-rock-santorini-12

skaros-rock-santorini-13

Kiedy już zbieraliśmy się z powrotem, nagle przypomniało mi się, że kiedyś czytałam o przepięknie położonym kościółku, właśnie na jakiejś skale. Pamiętam, że dojście do niego nie było łatwe i jakoś tak od razu skojarzyłam z tym miejscem. Podeszliśmy trochę dalej w kierunku morza, żeby zobaczyć czy to przypadkiem nie to miejsce i co? W oddali, na dole zobaczyliśmy przepięknie położony kościółek, oczy mi się zaświeciły i wiedziałam, że albo tam pójdziemy od razu albo nigdy, bo już czasu na drugi taki spacer nie mieliśmy. Nie zastanawiając się długo zeszliśmy na sam dół. Myślę, że spacer nie trwał więcej jak 10-15 minut. Raczej mało kto tam schodzi, więc kiedy już dotarliśmy, byliśmy tam zupełnie sami. To Chapel of Panagia Theoskepasti.

skaros-rock-santorini-18

skaros-rock-santorini-20

skaros-rock-santorini-21

skaros-rock-santorini-22

skaros-rock-santorini-24

skaros-rock-santorini-25

skaros-rock-santorini-27

skaros-rock-santorini-28

No to teraz czekała nas droga powrotna. O ile zejście w dół było raczej łatwe i przyjemne, o tyle powrotna droga już mniej. Ale jakoś doszliśmy. Później do razu poszliśmy na lunch z dużą ilością wody :)

Jak się dostać na Skaros Rock?

Można się tutaj dostać idąc schodami w dół z Imerovigli. Polecam wybrać się po południu, tak po 17:00, bo trasa w pełnym słońcu jest dość męcząca. My tak troszkę nieprzygotowani poszliśmy w samo południe i trochę słonko nam dało w kość. Można wejść na samą górę skały, ale trzeba mieć dobre buty, my się wybraliśmy w klapkach, więc doszliśmy tylko do punktu widokowego. Polecam też zejść na sam dół do kościoła Chapel of Panagia Theoskepasti. Widoki są naprawdę mega. Jeden z piękniej położonych kościołów na wyspie. Zejście na sam dół nie powinno zająć więcej jak pół godziny.

skaros-rock-santorini-30

skaros-rock-santorini-29

skaros-rock-santorini-9

skaros-rock-santorini-8

Wybierasz się na Santorini? Tutaj znajdziesz inne posty z tego niesamowitego miejsca na ziemi. A jeśli podobał Ci się tekst, to dołącz do uzależnionych od podróży na Facebooku. Zapraszam!

Uściski, M.

ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (13)

  1. Beata

    ()

    Wybiorę się kiedyś tam na pewno. Miałam takie trzy wielkie marzenia podróżnicze: Toskania. Amalfi i Santorini. Zostało mi właśnie tylko Santorini. Mój problem polega na tym, że chciałabym zamieszkać w Oia, a tam noclegi nie są tanie i bardzo trudno je znaleźć. Ale kiedyś muszę tam dotrzeć koniecznie!!! Może masz Marylko jakieś sugestie co do noclegów w Oia? Zdjęcia jak zwykle cudowne i powalają. Pozdrawiam cieplutko:)

    Beantwoorden

    • Maryla

      ()

      Hej Beatko, niesety nie ma. Ja tam w ogole noclegu nie bralam pod uwage i powiem szczerze, ze nawet gdybym jeszcze kiedys chciala tam pojechac i wydac troche wiecej na noclegi to na pewno nie spalabym w Oia tylko w Imerovigli, jak dla mnie duuuzo ladniej tam jest, spokojniej i taki fajny klimacik, ktorego nie bylo w Oia. No i tam masz miejscowek do wyboru do koloru w zaleznosci od budzetu :) Mijejscowki na mojej liscie: Grace Santorini, Astra Suites, Casa Florina. Wszystkie blisko siebie z tym samym widokiem, tylko ceny rozne :)

      Beantwoorden

Skomentuj