Up

Kuba

MM2_5720-2
O 9:00 rano byliśmy umówieni z Camilo pod wieżą czyli w tym samym miejscu, w którym go wczoraj spotkaliśmy. Już czekał na nas. Poszliśmy razem z nim do stajni, gdzie czekały na nas konie. Nie ukrywam, że nagle obleciał mnie strach i to całkiem spory, bo ja nigdy w życiu na koniu nie jeździłam, no poza tym w
MM2_5275-2
Bladym świtem, wraz ze wschodem słońca przybywamy do Trinidadu. Ponieważ nie mieliśmy zarezerwowanej żadnej casy, zaczęliśmy przeglądać oferty Kubańczyków, którzy stali przed dworcem. Generalnie nic ciekawego nie mieli. Jedna pani wydała się bardzo sympatyczna i poszliśmy z nią. Jej casa miała być nie da
MM2_5035-3
Santiago niby jest dużym miastem, ale w zasadzie wszytko co chcieliśmy zobaczyć zobaczyliśmy już wczoraj. Planu zatem na dzisiaj nie mieliśmy, a do dyspozycji był cały dzień, bo dopiero wieczorem mamy autobus nocny do Trinidadu. Marcela coś brzuch pobolewa, zapewne przez to, że w ciągu ostatniego tygodnia zjad

Baracoa – Santiago

13 september 2015 Kuba Like

MM2_4537-3
Przyszła pora na pożegnanie się z Baracoa oraz z naszymi cudownymi właścicielkami. O 9:00 rano podjechała taxówka, którą dzień wcześnie załatwił nam oczywiście niezawodny Luis. Cena 90CUC, to bardzo dobra cena jak na ten odcinek drogi, bo podobno średnio ta trasa kosztuje ok 150 CUC. Do tego mieliśmy to szc
MM2_4180-2
Kolejny dzień z Luisem. Tym razem zaraz po śniadaniu wybieramy się do parku Yunke. Luis przychodzi po nas do kasy, a potem idziemy do centrum. Najpierw czeka nas wymiana pieniędzy w banku. Kolejka całkiem spora już na zewnątrz, ale mijamy ją i wchodzimy do środka. Do wymiany waluty, nie trzeba stać w tej długiej