Santorini – Informacje praktyczne – Poradnik – powstał z myślą o tych wszystkich, którzy wybierają się na Santorini na własną rękę i szukają wskazówek. Znadziesz tutaj najpotrzebniejsze wskazówki do zaplanowania Twojej podróży!
Santorini – kiedy jechać?
Nie będzie to nowiną jeśli napiszę, że najlepiej omijać tę wyspę naszym latem. Jest tam wtedy niemiłosiernie gorąco i kluczenie po wąskich uliczkach w pełnym słońcu nie należy do najprzyjemniejszych. Nasz pobyt przypadł na ostatni tydzień sierpnia i wciąż było bardzo gorąco. Jeśli wybieracie się w podróż poślubną lub po prostu na wakacje, to najlepiej wybrać się tam w drugiej połowie września lub w październiku. Maj i czerwiec to też idealne miesiące. Wtedy omijamy najbardziej upalny okres, najwyższe ceny, no i przede wszystkiem tłumy turystów. Jeśli panujecie nam sesję zdjęciową, to zdecydowanie polecam okres poza sezonem.

Santorini – gdzie spać?
Przed wyborem idealnego miejsca długo się zastanawialiśmy. Kierowaliśmy się nie tylko cenami, ale także dobrą bazą wypadową. Jeśli lubicie plażowanie i wiecie, że tam będziecie spędzać najwięcej czasu to najlepiej zarezerwować hotel w rejonie Perissa lub Kamari. Tam są największe plaże i najniższe ceny noclegów oraz jedzenia. Jeśli jedziecie po to, żeby posiedzieć w przyjemnych i klimatycznych knajpkach, z mega pięknymi widokami, to na pewno przypadnie wam do gustu Imegrovigli, Firostefani oraz Fira. Tam codziennie możecie jeść śniadanie, lunch oraz kolacje w uroczych miejscach. Trzeba tylko liczyć się z tym, że za te widoki płaci się odpowiednią cenę 🙂
Samej Oia na miejscówkę hotelową raczej nie polecam, zdecydowanie za dużo turystów i daleko do wszystkich ciekawych miejsc. A jeśli szukacie kompromisu pomiędzy ceną, a lokalizacją to bardzo polecam rejon Kalderados, czyli miejscowość w której my się zatrzymaliśmy. Na najbliższej plaży byliśmy w 10-15 minut samochodem, do Firy na romantyczną kolację mieliśmy rzut beretem. Przy hotelu mieliśmy rewelacyjną Tawernę z najlepszym jedzeniem jakie jedliśmy na Santorini, a odwiedziliśmy całkiem sporo restauracji łącznie z tymi z listy top 20. Jeśli jeszcze kiedyś tam wylądujemy to na pewno będzie to ta sama miejscowość, albo Casa Florina w Imerovigli, jej położenie jest bajeczne!

Santorini – Czym się poruszać?
Tutaj macie szeroki wybór, w zależności od preferencji. Od komunikacji miejskiej, która działa całkiem sprawnie, przez samochód po kład lub skuter. Autobusy jeżdżą do wszystkich miejscowości. Problem tylko w tym, że przemierzając wyspę wzdłuż, czy w szerz trzeba się przesiadać. Musicie się jednak liczyć się z ograniczeniami czasowymi, autobusy nie jeżdżą zbyt często, mogą mieć opóźnienia i nie jeżdżą do późnych godzin nocnych. Ci co lubią nutkę adrenaliny i wiatr we włosach mogą wynająć skuter lub kłada.
Przemieszczanie się tymi środkami transportu jest bardzo popularne, wszędzie łatwo dojedziecie i zaparkujecie. Ale czy przemierzanie całej wyspy na kładzie jest wygodne, tego nie wiem, bo nie próbowaliśmy 🙂 To chyba trzeba po prostu lubić 🙂 I kolejną opcją, wg mnie najwygodniejszą i w niewygórowanej cenie jest samochód. Nasz samochód Ford Fiesta, wynajęty na tydzień przez rentalcars.com kosztował mniej niż wynajęcie kłada. Z parkowaniem nie ma tam problemu. Często można parkować wzdłuż drogi, jest też cała masa parkingów. Poza jednym w Oia wszystkie były bezpłatne. Cena benzyny wyższa niż w Holandii o jakieś 10%.

Santorini – kuchnia, co jeść ?
Pod względem kulinarnym Santorini zaskoczyło nas bardzo na plus. Można powiedzieć, że codziennie fundowaliśmy uczę naszym kubkom smakowym. Codziennie zaskakiwały nas nowe potrawy, idealnie przyrządzone i dosmakowane. W pierwszym dniu pobytu znajomy podesłał nam listę z najlepszymi restauracjami na Santorini. Najlepsze nie znaczyło wcale najdroższe. Ceny na całej wyspie są raczej porównywalne. W rejonie Perissy i Kamari nieco taniej niż w innych rejonach. Oia oczywiście pod tym względem była najdroższa. Staraliśmy się wypróbować jak najwięcej tamtejszych specjałów, więc kuchnia tradycyjna serwowana w Tawernach interesowała nas najbardziej. Z potraw które koniecznie musicie spróbować to:
- Jagnięcina – smak tamtejszego mięsa jest obłędny. My osobiście uwielbiamy jagnięcinkę i kosztowaliśmy ją w kilku różnych miejscach, przyrządzoną na różne sposoby.
- Feta grillowana – jedna z naszych ulubionych przystawek. W każdej restauracji inaczej podawana, ale zwykle w tym samym towarzystwie: pomidory, papryka, cebula czerwona oraz przyprawy.
- Tzatzikki – nigdzie tak dobrze nie smakuje jak oczywiście w greckich państwach. Idealne jako dodatek do pity.
- Biały bakłażan grillowany – nigdy nie przepadałam za bakłażanem, ale ten na Santorini skradł moje serce. Grillowany, podawany z cebulką, czosnkiem, pietruszką, olejem i octem balsamicznym. Po prostu niebo w gębie.
- Szaszłyki. Z każdego rodzaju mięsa. Z góry chrupiące, w środku idealnie soczyste. Nie wiem jak oni to robią, ale tak smacznych szaszłyków nigdzie jeszcze nie jadłam.
- Pomidory zapiekane w cieście
- Lody jogurtowe z owocami…mnianmniam :)Santorini – kuchnia, co jeść ?

Santorini – gdzie zjeść?
Zaraz po przylocie, pierwszego dnia za radą naszej sympatycznej pani z recepcji poszliśmy do Tawerny, którą mieliśmy 2 minuty od naszego hotelu. Po wyglądzie zewnętrznym nie spodziewaliśmy się zbyt wiele. Powiedziałam nawet, że gdyby nie fakt, że poleciła nam go właścicielka hotelu, to pewno obrócilibyśmy się na pięcie i poszlibyśmy szukać czegoś dalej. I to byłby błąd. Bo to była najlepsza Tawerna do jakiej podczas całego pobytu trafiliśmy. Nasze serce skradł przemiły kelner, który umilał nasz każdorazowy posiłek, a było ich co najmniej 5, bo było pysznie i w rozsądnej cenie. Nasz kelner Ivan, również był miłośnikiem dobrego jedzenia ( co nawet było trochę było po nim widać :)) i od razu zweryfikował naszą listę top 20 restauracji i podpowiedział, gdzie najlepiej zjeść. W sumie odwiedziliśmy 10 restauracji. Listę najlepszych znajdziesz w naszym ebook Santorini – Poradnik i Plan Podróży.

Santorini – ceny
Prawie jak w Dubaju, można wydać tutaj za tygodniowy pobyt w hotelu równowartość dobrego samochodu (ok 20 tys euro), ale też można w całkiem przyzwoitych warunkach znaleść hotel w bardzo rozsądnej cenie 50-70 euro za noc. Wszystko zależy od preferencji i celu wyjazdu. Wiadomo, że jeśli ktoś wybiera się tutaj w podróż poślubną, to ma to być coś ekstra. Niestety trzeba się liczyć z tym, że za to ekstra słono się płaci 🙂
Ceny jedzenia na Santorini są umiarkowane. Średnio wydawaliśmy za obiad ze świeżym sokiem i piwkiem w okolicach 25-35 euro za 2 osoby. Wynajęcie samochodu na 7 dni – 180 euro z podstawowym ubezpieczeniem. Full opcji nigdy nie bierzemy. Wynajmowaliśmy samochód przez internet www.rentalcars.com przez Trifty. Sprawdzona firma, zawsze u nich wynajmujemy. Należy do Hertza, żadnych problemów przy oddaniu, doszukiwania jakichś rysek, wszystko szybko i sprawnie. Przez tydzień zużyliśmy jeden bak paliwa. Cena za paliwo ok 1,6-1,7 euro.

Santorini – dla kogo?
Czy jest to wyspa dla każdego? Wydaje mi się, że tak. Każdy powinien znaleść tutaj coś dla siebie. Aczkolwiek, zdecydowana większość turystów to pary, z wiadomego względu. Romantyczne zachody słońca, kolacje, spacery itd. Najwięcej turystów w Japonii/Chin, sporo Włochów, Hiszpanów i o dziwo Amerykanów.

Santorini – co robić/ co zobaczyć?
Zakładając, że jedziecie na tydzień, co bardzo polecam, bo wyspa ma naprawdę, dużo więcej do zaoferowania niż zachód słońca w Oia, który i tak nie jest najpiękniejszym zachodem na wyspie, bo zdecydowanie fajniejszy jest Imegrovigli. Tak więc co można robić tam przez siedem dni? Nasz plan podróży znajdziecie tutaj: Plan podróży Santorini.

Santorini – Fotografowanie – Najlepsze miejsca do zdjęć
Każdy zna Santorini z pocztówek i pewno większość zdjęć pocztówkowych zrobione jest w Oia. Jednak piękne widoki są porozrzucane po całej wysepce i nie wszystkie można tak od razu znaleźć. Trzeba cierpliwie pokluczyć po uliczkach, żeby znaleść niektóre miejscówki. Niektóre z nich udało mi się znaleść dopiero po tygodniu poszukiwań. Żeby jednak ułatwić wam sprawę podaję wam jak na tacy wszystkie moje ulubione miejsca: Santorini – 13 najlepszych miejsca na zdjęcia


