e-book Islandia w 10 dni - Plan Podróży

Planujesz swoją podróż na Islandię? Nie masz czasu na czytanie przewodników oraz przeglądanie dziesiątek blogów? Zrobiliśmy to za Ciebie! W tym e-booku znajdziesz nasz plan podróży na 10 dni, oraz mapę wszystkich atrakcji, fajnych noclegów, oraz pysznych restauracji. Jeśli planujesz krótszy pobyt, mamy dla Ciebie wskazówki, z czego zrezygnować, a jeśli planujesz dłuższy pobyt mamy całe mnóstwo fajnych miejsc na mapie, których nie zdążyliśmy zobaczyć, a które na pewno są tego warte!

e-book Islandia w 10 dni - Plan Podróży

Alghero

Siódmy i ostatni dzień na Sardynce, to już w zasadzie sam przejazd z San Teodoro do Alghero. Ponieważ mamy dość spory kawałek do przejechania, bo ponad 150 km zbieramy się zaraz po śniadanku. Jakichś większych przygód w tym dniu nie mieliśmy, no może poza jedną małą ale o niej za chwilkę, dlatego w poście zawarłam trochę ciekawostek o tej uroczej wysepce. Mam nadzieję, że relacją jak i zdjęciami zachęciłam was do odwiedzenia tej wysepki, która jak na mój gust jest troszkę niedoceniana. Mało się o niej pisze, mało mówi, wszyscy jeżdżą na plażę na Kanary, kiedy dla mnie Sardynka jest o niebo piękniejsza, a już na pewno jeśli chodzi o plaże i malutkie wręcz prywatne zatoczki.

Jadąc z San Teodoro na lotnisko w Alghero mijamy olbrzymie gaje oliwne, oraz lasy piniowe. Niestety żadnych zdjęć po drodze nie zrobiliśmy, bo plecak z aparatem został przytłoczony walizkami i nie chciało nam się go wyjmować na kilka zdjęć. Sardyńskie drogi, przynajmniej te na północy może nie są najgorsze, ale w pewnym momencie natrafiliśmy na bardzo długi odcinek, który był w remoncie. Nie wiem ile on miał kilometrów, ale miałam wrażenie, że prawie godzinę wlekliśmy się za jedną ciężarówką, bo nie szło za nic w świecie jej wyprzedzić. Albo były jakieś zwężenia, albo zakręty, albo zakaz wyprzedzania, aż w końcu pojawił się kawałek prostej drogi. No to co, wyprzedzamy wreszcie tę ciężarówkę, niby linia ciągła ale co tam, ileż można się za nią wlec. I co?  Ledwo zjechaliśmy na prawy pas, a tu wyskakuje nam na drogę pan karabinier i zatrzymuje nas. No to pozamiatane, myślę sobie. Mandat pewny, tylko, żeby nas za długo nie trzymali, bo jak nic spóźnimy się na samolot.

Marcel wyszedł z dokumentami, ładnie się z panami przywitał i słyszę jak się tłumaczy. W samochodzie po cichu obstawiamy wysokość mandatu i tego jak wypożyczalnia będzie go od nas egzekwować. Czy na umowie najmu policja coś zaznacza, no bo jak inaczej będą wiedzieć, że mandat dostaliśmy, zakładając, że ich o tym nie poinformujemy. Tak sobie gdybamy, a Marcel dalej nawija karabinierom makaron na uszy. W końcu po dobrych 20 min wsiada do auta. Pytam ile? A on do mnie, nic. Jak to nic, nie dostaliśmy mandatu? Nie. Jak ty to zrobiłeś? Nie wiem, jedźmy już stąd zanim się rozmyślą. Nie wiem do tej pory jak on się z tego mandatu wymiksował, dla mnie to był pewniak. Widocznie sardyńska policja lubi makaron nawijany na uszy 🙂 Tymczasem dojeżdżamy do Alghero. Dużo czasu nie mamy, ale pstrykamy kilka fotek.

A co z ciekawostek?

  • Jak dla mnie na Sardynii są najpiękniejsze plaże jakie do tej pory widziałam w Europie, tyle, że jeszcze sporo przed nami więc moja ocena, może nie być do końca obiektywna.
  • Ciekawostką jest fakt, że w oczach mieszkańców Sardynia nie jest tak naprawdę wyspą, a osobnym kontynentem. Wyraża się to chociażby w ich przywiązaniu do kuchni bazującej raczej na mięsie, niż owocach morza.
  • Trudno też znaleźć tutaj wielu rybaków – miejscowa ludność tradycyjnie zajmowała się raczej pasterstwem.
  • Sardynia słynie z długowieczności swoich mieszkańców. Średnio na 100 000 zamieszkałych przypadają 22 osoby, które przekraczają 100 lat życia.
  • Wyspa kusi nie tylko pięknymi widokami, ale także aromatami…zapach mirtu – rośliny uważanej w starożytności za krzew poświęcony bogini Wenus, będzie Was tu niemal prześladować
  • Warto też wspomnieć o tradycji winiarskiej – tutejsze wina są mocne, z dość wysoką zawartością alkoholu. Najbardziej popularne to  Cannonau, Malvasia i Vermentino.
  • Mieszkańcy Sardynii lubią podkreślać swoją odrębność, dlatego też na każdym kroku będziecie napotykać ich flagi (czerwony krzyż na białym tle oraz cztery głowy Maurów).
  • Z racji pięknych walorów krajobrazowych na wyspie jest wiele obszarów chronionych. Na jeden z nich: Parco Naturale Regionale Molentargius Saline
  • A jeśli chcecie poczuć się jak Bond (lub jego dziewczyna) koniecznie odwiedźcie Costa Smeralda. To właśnie tam kręcono kolejną część kinowego hitu o agencie 007 („Szpieg, który mnie kochał”).
  • Miłośnicy archeologii mogą zdecydować się na odwiedzenie jednego ze stanowisk archeologicznych. Na północy Sardynii są to przede wszystkim nuraghi – kamienne wieże. Najstarsze z nich pochodzą z drugiego tysiąclecia przed Chrystusem.

Sardynia - relacja z podróży, Sardynia blog podróżniczy, Sardynia co zobaczyć, Sardynia najpiękniejsze plaże, Sardynia plan podróży, Sardynia-Alghero

Komentarze (31)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

do góry
ad2pa
ad2pa
ad2pa
ad2pa

ZDJĘCIA NA BLOGU SĄ MOJEGO AUTORSTWA I ZGODNIE Z PRAWEM AUTORSKIM , BEZ MOJEJ ZGODY NIE MOGĄ BYĆ NIGDZIE WYKORZYSTANE! JEŚLI CHCESZ UŻYĆ MOICH ZDJĘĆ SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ : addictedtopassion@gmail.com