Up
naamloos-5308-2

Trzecia, ale nie ostatnia część świątecznych dekoracji :) Tym razem nakrycie do Wigilijnego stołu, które zrobiłam jakiś czas temu na potrzeby zdjęć. Będzie kolorowo, ale raczej w pastelowych odcieniach, tak jak cała reszta dekoracji świątecznych. Przeglądając zdjęcia za pewne nasunie się wam pytanie, gdzie jest miejsce na potrawy. U nas potrawy serwuje się bezpośrednia na talerze, choć bardzo możliwe, że zrezygnuję z części dekoracji, tak żeby troszkę luźniej było, ale to się zobaczy w praniu :)

Skoro już mowa o kolacji wigilijnej, to ciekawa jestem co stanie na Waszych stołach? Poza karpiem oczywiście :) U nas karpia nie będzie, z dwóch powodów. Po pierwsze ani ja ani mój mąż za karpiem nie przepadamy. W ogóle tutaj w Wiatrakowie nikt karpia nie je, po prostu on im tutaj nie smakuje w związku z czym nie mam karpia w ogóle w sklepach. Kiedyś chciałam nawet kupić, ale mi się nie udało. Tak więc nawet gdybyśmy chcieli to nie mam szans na jego zakup. Choć słyszałam, że w okolicach Hagi gdzie mieszka dużo Polaków ponoć można go gdzieś dostać.

Zastanawiacie się pewno co w takim razie pojawi się u nas na stole…będzie ryba :) Świeżuteńka sola, prosto od rybaka, smażona na masełku :) Do tego oczywiście ziemniaczki, kapusta z fasolą i warzywa z grilla. Na pierwsze danie zupka grzybowa z grzankami ( moja ulubiona). I oczywiście kompot z suszu. A na deser pieczone jabłka z nadzieniem żurawinowym, cynamonem, goździkami i imbirem, a do tego lody waniliowe :)

A co stanie na waszym Wigilijnym stole? Będzie tradycyjnie 12 dań?

 


ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (34)

  1. Ali

    ()

    Cudnie, tak inaczej. Kolorki , pastelki, ślicznie.
    U mnie będzie barszcz z uszkami, karp w galarecie, jakaś ryba smażona , oczywiście łazanki w maku, śledzie, pierożki, kompot z suszu , kisiel …. tradycyjnie 12 potraw. jak ja lubię śiwęta, pozdrawiam. Aha , ta choinka z drewna ze światełkami cudna :)

    Beantwoorden

  2. jolik2000

    ()

    bajkowo u ciebie.
    dla mnie na wigilię mogłaby być tylko ciemna zupa grzybowa i pierogi
    za karpiem także nie przepadam. wolę szczupaczka, albo morskiego czarniaka
    ja piekę sernik gotowany z pyszną polewą czekoladową, mmmmmniam……

    Beantwoorden

  3. Ewa

    ()

    Cudna aranżacja, bardzo cieszy oko:)
    Ja obiecałam sobie, że karpia już nie tknę. Nie chodzi o doznania smakowe, a o fakt, że ich egzystencja w marketowych zbiornikach pozostawia wiele do życzenia. Zwierzęta te bardzo cierpią: pływają w krwi, o ile w ogóle można mówić o pływaniu (brak miejsca). Nie chcę zatem przykładać ręki do tego cierpienia choć niestety na rodzinnym wigilijnym stole pojawi się zapewne jak co roku (niestety nie jestem w stanie przemówić do rozumu członkom rodziny, którzy przygotowują wigilijną kolację…).

    Beantwoorden

Skomentuj