fbpx

e-book Islandia w 10 dni - Plan Podróży

Planujesz swoją podróż na Islandię? Nie masz czasu na czytanie przewodników oraz przeglądanie dziesiątek blogów? Zrobiliśmy to za Ciebie! W tym e-booku znajdziesz nasz plan podróży na 10 dni, oraz mapę wszystkich atrakcji, fajnych noclegów, oraz pysznych restauracji. Jeśli planujesz krótszy pobyt, mamy dla Ciebie wskazówki, z czego zrezygnować, a jeśli planujesz dłuższy pobyt mamy całe mnóstwo fajnych miejsc na mapie, których nie zdążyliśmy zobaczyć, a które na pewno są tego warte!

e-book Islandia w 10 dni - Plan Podróży

Fioletowy płaszczyk Primark

Ciekawostka z wiatrakowa: Wiecie, że w Holandii eutanazja jest dozwolona?

Szczerze mówiąc dowiedziałam się o tym dopiero kilka dni temu. Mam takiego sąsiada, a właściwie to miałam, który dwa lata temu dowiedział się, że jest chory na raka azbestowego. Lekarze nie dali mu żadnych szans. Ponoć ten typ raka bardzo źle się leczy. Kilka dni temu zapukała do nas sąsiadka z zapytaniem, czy moglibyśmy zrobić kartkę pogrzebową dla jej męża, bo w poniedziałek odchodzi. Ale jak to w poniedziałek, skąd to wiadomo zapytałam. No i tutaj dowiedziałam się, że zdecydował się na eutanazję, nie chciał dłużej się męczyć. W niedzielę poszliśmy się z nim pożegnać.Dziwne uczucie, normalnie nawet gdy się wie, że kogoś widzimy po raz ostatni, to i tak zawsze dodaje się jakiejś otuchy, że może jakoś z tego wyjdzie, może jakiś cud się stanie. A w tej sytuacji co można powiedzieć komuś na pożegnanie? Do zobaczenia, tam po drugiej stronie? Pierwszy raz po prostu nie wiedziałam co powiedzieć, jak się zachować. Straszne to było przeżycie dla mnie. Potem przyszłam do domu i tak sobie rozmyślałam, że podjęcie decyzji o eutanazji musi być bardzo trudne. Tak po prostu samemu zdecydować, że chce się odejść. Jedni uważają, że to mega odważne, z czym się zgadzam, bo gdybym ja miała taką decyzję podjąć to wcześniej umarłabym ze strachu. Inni twierdzą, że taki krok to zwykłe tchórzostwo, że ludzie się poddają, że powinni walczyć do końca. A wy co o tym myślicie kochani?

Poddaje wam też do oceny płaszczyk, który kupiłam w Primarku. Moje nowe odkrycie 🙂 Byłam raz kilka lat temu w Londynie, jakoś mnie nie zachwycił, potem raz w NL, też nic nie znalazłam, aż ostatnio potrzebowałam kilka rzeczy do sesji, którą stylizowałam i potrzebowałam jakichś tanich dodatków. Znajoma mi przypomniała o Primarku, pojechałam i wróciłam z trzema torbami 🙂 Mają świetną kolekcję świąteczną zwłaszcza dla dzieci. Obkupiłam się w świąteczne akcesoria do zdjęć, no i między innymi zakupiłam ten płaszczyk. Co myślicie o nim? Bo Marcel stwierdził, że wyglądam trochę babciowato 🙂 A może to przez te buty? Mają już chyba z 10 lat 🙂 Ale jakoś tak kolorystycznie mi do niego podeszły. Czy mamy w PL Primark, tak w ogóle?

płaszcz – Primark

sweter – Zara

spodnie – Zara

buty – No Name

szalik – No Name

Primark

Komentarze (66)

  • Nie jest babciowato ale przydałby się jakiś mocniejszy akcent 😉 Fajna fryzura chociaż wolę cię w dłuższych włosach , ale mimo to fajnie.
    A co do eutanazji , to bardzo trudny temat i ciężko jest się wypowiadać kiedy nie trzeba stawać przed takimi decyzjami.I obyśmy nigdy nie musieli .

  • uważam, że Twój sąsiad jest bohaterem.
    świadoma decyzja o własnej śmierci (czy to eutanazja, czy samobójstwo) jest aktem ogromnej odwagi.

    a płaszczyk, to masz, Marylko, piękny!
    jak te boucle Ci ładnie z włosami grają 😉

  • Stylizacja , Hmmm chyba po raz pierwszy mi sie nie podoba . Nie Twoj kolor …blado …
    Eutanazja … Osobiście mnie dotknęła .. Niemożność zrobienie czegokolwiek i patrzenia jak najkochańszy człowiek cierpi , nawet nie ból , ale … Moja babcia była po udarze nie mogła sie poruszać , i z tracheostonią u nie mogła mówić … Bez prognoz … Bez zdrowych płuc itp … Umysł uwięziony w ciele . Gestami i wzrokiem błagała o smierć . Zawsze uważałam ze człowiek powinien mieć wybór , choć miałam nadzieje ze mnie temat ominie … Osobiście , bo zawodowo pracując z chorymi na raka dziećmi sie spotykałem … Nie ominęło .
    Chciałabym zeby babcia miała wybór , bo poza bólem , śmierć to była tez ulega , ze kończy sie cierpienie .
    To odwaga i świadomość .

    • Ehh…ale wam zapodałam temat…takie wspomienia teraz…może nie powinnam…przykro mi z powodu babci…dlatego tez jestem za wolnym wyborem…

      P.S. Tez nie jestem do tego plaszczyka przekonana 🙂

    • Chyba taka naszla mnie refleksja – Eutanazja jest odbierana jako odbieranie życia , ze niby nikomu nie wolno o tym decydować … Ale druga strona medalu jest taka – ze czesto o niej ( eutanazji )mówimy tylko dlatego ze człowiek / medycyna przeszkadza w naturalnym umieraniu , miesza plany Boże podtrzymujac zycie , ale nie jakość życia . ( jestem ateistką , ale uważam ze tego argumentu w dyskusjach o tym brakuje , czy mozemy tej woli Bożej / naturze sie sprzeciwiać )
      Tak było z moja babcia .

  • Jestem przeciwko zabijaniu czyli eutanazji, aborcji, karze śmierci…ale w tym roku zmarła bliska przyjaciółka na raka. Dzielna babka, super zdrowa, instruktorka fitness, doktor sportu itp. w tym samym czasie przyjechałyśmy do Nl…wahała się czy nie wybrać eutanazji i powiem Ci szczerze, że ciężko było patrzeć i mówić: walcz do końca, bo tak trzeba… "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono." Basia

  • Marcel nie ma racji, płaszczyk jest cudowny, liliowy.. buty wcale nie wyszły z mody. Bardzo podoba mi się też faktura tego płaszczyka. Co do eutanazji to jak dla mnie trudny temat, zetknęłam się z nią zbyt często i zbyt wiele ważnych dla mnie ludzi odeszło w cierpieniu, nie jestem jednak przekonana do eutanazji. W terminalnym stadium bólu umysł jakby wyłącza się i zapadamy w letarg, tym bardziej że dzisiaj dawki leków mogą być spore co utrzymuje chorego w tym stanie. Nie wiem na ile takie decyzje o śmierci są świadome, a na ile podyktowane chęcią ochrony bliskich, zeby nie patrzyli, nie cierpieli razem z umierającym. To chyba najtrudniejsze, towarzyszyć w cierpieniu.

  • Płaszczyk swietny! 🙂
    W ogóle robiłaś coś z włosami? 😉
    Uważam, ze zdecydować się na eutanazje – człowiek musi być bardzo odważny i naprawdę podziwiam takich ludzi…..Nie dziwię im się jednak, ze nie chcą cierpieć….:(

  • Wiedziałam, że w Holandii eutanazja jest dozwolona. Co o tym myślę???? Trudno jest wyrażać opinię na tak trudny temat. Jestem wierząca i uważam, że tylko Bóg może decydować o tym, kiedy odejdziemy, ale… nigdy osobiście nie spotkałam się z cierpieniem, z wieloletnią chorobą bliskich, wiec nie wiem, jak bym się zachowała…
    Co do Primarka ( w Irlandii sklep nazywa się Penneys) – nie lubię go. Płaszczyk średnio mi się podoba, ale za to ujęły mnie shuttersy za Tobą, krzesło eames, Twoja osoba i… buty, które zdecydowanie bardziej mi sie podobają niż płaszcz 🙂 Pozdrawiam ciepło 🙂

  • Marylko, stylizacja piękna i zgrana kolorystycznie, chociaż mi nie podobają się te buty z fasonu, bo kolorystycznie są ok.
    Co do eutanazji: jak wyżej koleżanka Basia napisała "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono".
    Od wielu lat bardzo lubię piosenkę zespołu Łzy "Anastazja". Najlepszy z ich kawałków, jak dla mnie.

  • Ja popieram eutanazje. Pamietam jak moja znajoma mieszkala w domku szeregowym i nagle slyszala strzaly. Okazalo sie, ze starsze malzenstwo bylo chore na raka i smierc to tylko kwestia czasu. Kobieta przechodzila okropne meki i najpierw jej maz zabil ja, a potem siebie. Dodam tylko, ze obydwoje byli lekarzami.
    Moj M. rowniez czesto mowi "ze to takie babcine"
    Pozdrawiam cieplutko.

  • Każdy powinien sam decydować o swoim życiu! Myślę, że lepiej odejść niż żyć w męczarniach lub jak warzywo. Dlaczego ktoś ma decydować o moim zyciu? Jestem zdecydowanie za.

    Płaszczyk świetny i kolor rewelacja ale zwróciłam też uwagę na buty…są genialne!
    Ściskam

  • Mi brakuje jakiegos mcnego akcentu. Ale zgaszony fiolet ladnie wspolgra z Twoimi wlosami. W ogole ladne loczki masz 🙂

    Ja tam sir nir wypowiem o eutanazji nic bo wczoraj odszedl moj tesc… dowiedzielismy sie po.poludniu i jakos tak do dupy.. no wiesz

  • Co do płaszczyka to niestety zgadzam się z Twoim mężem 😉 Natomiast w tej nowej fryzurce wygladasz ślicznie.

    Jezeli chodzi o eutanazję to oczywiście jest to temat na dłuższą dyskusję, a temat nie jest łatwy. Ja jestem za życiem. Życiem do naturalnej śmierci. Niestety w życie jest rownież wpisane cierpienie…

  • Marylko ,te ciemne fiolety jak najbardziej ale jasny mi osobiscie sie podoba ale Tobie kolor tu nie pasuje krój fajny..eutanazja jestem za!Tak jak za wolnym wyborem dot. kobiet i przerywania ciąży-może mnie zlinczują tu ale takie me zdanie…Pozdrawiam

  • Sama nie wiem co myśleć o eutanazji. Jest to trudny temat. Z jednej strony uważam, że każdy decyduje o sobie i ma do tego prawo, z drugiej jednak strony uważam, że trzeba walczyć do końca. Niemniej jednak taka decyzja wymaga ogromnej odwagi.

    Co do płaszczyka – fajny kolor!
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Jeśli chodzi o eutanazje to nie będę się rozpisywać ze względu na moje poglądy, którymi nie chce urazić innych czytelników. A co do płaszczyka to miałam ostatnio podobną sytuacje. Kiedy po długich poszukiwaniach znalazłam w końcu swój wymarzony, idealny, świetny gatunkowo płaszcz usłyszałam od męża, że wyglądam w nim …….. jak babcia Danusia ;))) No cóż ważne, że mi się podoba. 😉

  • Co do stylizacji jakos mało"laseczkowo":) wole Cie w innym wydaniu:)Włosy mega !:) Eutanazja…. nikt nie powinien podejmować decyzji za tych,którzy sa w bardzo trudnej sytuacji …bez wyjścia ….

  • Eutanazja to ciężki temat, zgoda. Możliwość jej przeprowadzenia nie może być fanaberią. Jednak, jeśli choroba jest już w takim stadium, że nie sposób ją leczyć, a codzienna egzystencja to męczarnia i ogromny ból, człowiek powinien mieć wybór. Moim zdaniem, nie może być tak, że ktoś inny decyduje o tym, czy komuś wolno umrzeć.

  • Eutanazja wywołuje w nas wiele emocji, jedni są za nią, inni stanowczo mówią nie, osobiście nie mam zdania, nie musiałam patrzeć na śmierć kogokolwiek, więc obraz cierpienia jest mi znany wyłącznie z opowieści, mediów, literatury, chyba nie mam prawa się wypowiadać, bo nie mam pojęcia, jakbym zachowała się w obliczu śmierci.
    Jeżeli chodzi o fryzurę – przypadła mi do gustu, masz piękny kolor włosów, natomiast płaszczyk wypadł jakoś blado, nie obraź się, ale w tym kolorze chyba nie jest Ci do twarzy, podobają mi się Twoje stylizacje w mocnych akcentach.
    Pozdrawiam serdecznie

  • W płaszczyku według mnie ślicznie wyglądasz i pasuje do koloru Twoich włosów, które też mają ładną długość… co do eutanazji, nie mam zdania, nigdy nie musiałam się nad tym zastanawiać, pewnie jak Ty nie wiedziałabym jak się zachować żegnając sąsiada…

  • Pani Karolino Franiaczek , a kto niby decyduje o tym czy może Pani umrzeć czy nie?
    Przecież do tego nie potrzeba ustawy o legalności eutanazji. Jeśli jest Pani osobą niewierzącą to sprawa jest prosta, po tamtej stronie nie ma nic, kończymy nasze życie i po prostu nicość. A jeśli jest Pani osoba wierzącą, to chyba zgodzi się Pani ze mną, że Pan Bóg nie będzie rozliczał nas zgodnie z holenderską ustawą.

  • Trudny temat narzuciłaś. Życie jest cennym darem, bardzo ulotnym!!! W chwili cierpienia i oczekiwania na niechybną śmierć, przyspieszenie jej jest czasem kuszące!!! Boję się jednak, że eutanazja może stać się zwykłą przykrywką do zatuszowania zabójstwa!!! Brrrrr… Jestem raczej na nie!!!

    Przechodząc na przyziemne tory… Mnie się płaszczyk podoba, ale do tej stylizacji założyłabym bardziej kolorowy dół!!! Spodnie, lub spódniczkę w mocniejszych kolorach. Tak, żeby ożywić całość!!! Buciki masz przeurocze!!! A fryzurka to moje marzenie od lat!!! W tych niesfornych lokach wyglądasz fantastycznie!!!

    • No wiem, ze nie wszystkim sie podoba, ja tez w tym momencie zachwycona nie jestem, ale wiesz jak to jest z kobietami potrzebuja czasami zmian 🙂 a ja cale zycie mialam dlugie, i po prostu czasami mam ochote na cos innego. Zrobmy, tak, jeszcze jedno ciecie, troche krocej niz teraz a potem zapuszczam specjalnie dla ciebie, kimkolwiek nie jestes 🙂 hahaha, ale zabrzmialo 🙂

  • Ładnie wyszłaś na tych zdjęciach, tak delikatnie 😉 I buty mi się podobają , a płaszczyk mniej 😉
    Nie mam pojęcia co bym zrobiła, kurczę w życiu się nie zastanawiałam nad tym, trudno mi teraz coś napisać..

  • Kurcze, nie wiem jak przy takim trudnym temacie wypowiedzieć się o stroju 🙁
    Chociaż rozumiem, że to w nawiązaniu do stałego cyklu o różnicach między PL a Holandią.
    Sama nie mam w tych kwestiach zdecydowanych poglądów. Ile ludzi tyle historii, może czasem to jedyne rozwiązanie. Ale wszystko zależy od sytuacji.

  • Pominęłam tekst o stroju. Tak bywa, piszesz szybko, natłok myśli, niekoniecznie może wyjść zgrabnie.
    W sierpniu tego roku odszedł Darek. Z takim cierpieniem, okropnym, nieludzkim odchodzeniem. Każdy ma prawo mieć wybór. Usypiamy psy w ramach miłości do nich… a w ramach miłości do człowieka?
    Każdy się powinien nad tym pochylić w ciszy.

  • Primarku w Polsce nie ma, niestety. Czytałam, że gdyby go mieli wprowadzić u nas, musieliby podnieść wysoko ceny – a to właśnie niskie ceny przyciągają do tego sklepu. Jednak Tobie udało się kupić bardzo ładny płaszczyk!
    PS Jeśli o eutanazję chodzi, uważam że powinna być dozwolona. Człowiek ma prawo odejść "na swoich warunkach" a nie "żyć" przez miesiące w strasznym cierpieniu.

  • HI !! NIE MART SIE -WSZYSTKO BEDZIE DOBRZE TAK JAK NAPISALAS- Ale tylko ci co nic nie robia nie popelniaja bledow……………..wiesz sama jestem zaskoczona kiedys 1-listopada w Polsce to byl czas takiej powagi a teraz czytalam w internecie ze ksieza namawiaja do radosci itd zobacz jak to sie zmienia !!glowa do gory pozdrawiam p Gosia

    • E no co ty, nie obraziłam się 🙂 Zreszta o co? Kilka osób słusznie zwróciło uwagę na niefortunny post i tyle. Nie miałabym się o co obrażać, zresztą mnie chyba trudno obrazić 🙂 A post z małym poślizgiem, bo te posty o zdrowym życiu wymagają trocgę wiecej czasu i uwagi, to nie to samo co wrzucenie nowego ciuszka 🙂 Dlatego mały poslig 🙂 ale już jest 🙂

  • nie wiem co robić, już pisałam kilka razy komentarz i nie pojawił się 🙁

    ze stylizacją jestem BARDZO na nie, także zgodzę się tu z twoim Marcelem 🙂

    ale za to piękny delikatny makijaż rzucił mi się w oczy 🙂

    o eutanazji nie chce się wypowiadać ….

    • Kurcze kochana, nie wiem jak mam ci pomoc…tym bardziej, ze tylko ty mi zglaszasz ten problem 🙁 nie dostaje zadnych innych sygnalow o niepojawiajacych sie komentarzach…a akceptuje wszystkie bez wyjatku…nie pozostaje nic innego jak dodawac go po kilka razy, wiec napisz, skopiuj i dodaj ze dwa, trzy razy, a ja opublikuje tylko jeden w razie gdyby sie trzy razy pojawil…no bo innego rozwiazania nie widze….

  • Boję się takich tematów… Nie czytam,nie komentuje,nie wypowiadam się..może to tchórzostwo ale nic na to nie poradzę….
    Co do płaszcza to nie podoba mi się… Niestety… Zgadzam się z twoim mężem:p primarka mam 'pod nosem'zaglądam rzadko, bo im się jakość pogorszyła ostatnio… Ale tak jak piszesz dodatki … Akcesoria, pidzamy lubię lubię…
    Jakoś mnie to specjalnie nie razi, że polaczylas te dwa tematy, to tylko blog a nie jakieś zgromadzenie różańcowe… Jesteś kobietą inteligentną i świadoma tego co piszesz i co robisz … Zawsze pojawia się jakieś anonimy co to mają odwagę krytykować z domowego zacisze Pfffff

    Nette Ra – coś się nie mogę zalogować do swojego konta …

  • Napisałaś o bardzo trudnej sprawie…mam swoje zdanie na ten temat, ale nie chcę nikogo urazić, dlatego napisze tylko, że trzeba mieć wielką odwagę do tego żeby żyć, ale większą, by zdecydować o swojej śmierci.
    Dziwnie mi tu pisać teraz o płaszczu…ale moim zdaniem jest bardzo fajny i wcale nie jest babciowy. Buty nie podobają mi się natomiast w ogóle 😉

  • Ja także nie wiedziałabym co powiedzieć. Współczuję, że znalazł się w takiej sytuacji…w sytuacji bez wyjścia w zasadzie. Nie wiem co sądzić na temat eutanazji, zajmuję chyba neutralne stanowisko.

    Płaszcz świetny:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

do góry
ad2pa
ad2pa
ad2pa
ad2pa

ZDJĘCIA NA BLOGU SĄ MOJEGO AUTORSTWA I ZGODNIE Z PRAWEM AUTORSKIM , BEZ MOJEJ ZGODY NIE MOGĄ BYĆ NIGDZIE WYKORZYSTANE! JEŚLI CHCESZ UŻYĆ MOICH ZDJĘĆ SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ : addictedtopassion@gmail.com