Islandia – kiedy najlepiej zwiedzać, jechać na Islandię? Marzysz aby wybrać się na Islandię? Zastanawiasz się kiedy? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w poniższym tekście.
Islandia – kiedy najlepiej zwiedzać?
Wszystko zależy od tego, co chcesz na Islandii zobaczyć oraz jakie krajobrazy są bliższe Twojemu sercu. Islandia to jedno z tych miejsc na świecie, które warto zobaczyć o każdej porze roku. Każda pora ma swoje plusy i minusy. Najlepiej zestaw ze sobą wady i zalety wizyty na Islandii w różnych porach roku, porównaj je i zdecyduj, na czym najbardziej Ci zależy. Poniżej przedstawiam Ci krótkie za i przeciw dla dwóch pór roku: lata i zimy.

Kiedy najlepiej jechać na Islandię? Lato – plusy.
- Masz dużą szansę na ciepłe i słoneczne dni. Tak, szansę, bo w lipcu nocą mieliśmy kilka razy temperaturę bliską zera, a powyżej 15 stopni było zaledwie dwa razy. Przez praktycznie cały pobyt temperatura oscylowała
- w przedziale 10–12 stopni.
- Drogi w interiorze są przejezdne, dzięki czemu możesz zobaczyć najpiękniejszą część Islandii.
- Jest to czas, kiedy można obserwować maskonury.
- Dzień jest długi, dzięki czemu można więcej zobaczyć, słońce wschodzi o 2:00 rano, a zachodzi o 24:00.
- Na przełomie czerwca i lipca Islandię pokrywa dywan usłany z łubinów, to jest coś niesamowitego.
- Można się wybrać na obserwowanie wielorybów.
- Można spać na campingach.

Kiedy najlepiej jechać na Islandię? Lato – Minusy.
- Szczyt sezonu – zdecydowanie najwięcej turystów wybiera właśnie tę porę roku, a z tym wiąże się nie tylko fakt, że w niektórych miejscach może być tłoczno, ale przede wszystkim to, że ceny będą dużo wyższe.
- Większość jaskini lodowcowych jest w tym czasie zamknięta.
- Nie zobaczysz zorzy polarnej.
- Trawa może być wysuszona i mniej zielona niż na wiosnę.
- Aby upolować wschód lub zachód słońca, trzeba praktycznie w ogóle nie spać w nocy :).

Kiedy najlepiej jechać na Islandię? Zima – plusy.
- Piękne, białe śnieżne krajobrazy. Islandia zimą ma naprawdę świetny klimat.
- Duże szanse na zobaczenie zorzy polarnej.
- Poza sezonem – zdecydowanie mniej turystów, w wielu miejscach będziesz sam, a ceny mogą być naweto połowę niższe niż latem.
- Nawet jeśli jesteś śpiochem, masz duże szanse na piękne wschody i zachody słońca.
- Przy odrobinie szczęścia możesz zobaczyć piękne, białe jak śnieg lisy polarne.
- Możesz zobaczyć jaskinie lodowcowe.
- Islandzkie konie są bardziej fotogeniczne, bo mają dłuższą sierść :).

Kiedy najlepiej jechać na Islandię? Zima – minusy.
- Może być bardzo zimno i bardzo śnieżnie, co może utrudnić zwiedzanie. Wiele dróg jest w tym czasie zamkniętych, na pewno nie zobaczysz interioru.
- Krótkie dni – czyli mało czasu na zwiedzanie. Najkrótsze dni są w grudniu i styczniu, trwają tylko 3–4 godziny.
- Duże ryzyko utknięcia gdzieś, jeśli w nocy spadnie dużo śniegu i zostanie zamknięta droga.
- Odpadają noclegi na campingach, są zimą nieczynne.
- Nie zobaczysz maskonurów 🙁
Reasumując, najlepiej wybrać się na Islandię dwa razy, raz zimą, a drugi raz latem, żeby zobaczyć ten cudny kraj w każdej odsłonie 🙂 Jednak na pierwszy raz, zdecydowanie polecam porę letnią.


