W morzu lawendy

Znaleźć się w morzu lawendy to było jedno z moich większych marzeń. Pamiętam kiedy planowałam swój ślub, motywem przewodnim miała być lawenda, a w podróż poślubną mieliśmy jechać do Prowansji i tam marzyła mi się sesja w sukni ślubnej 🙂 No ale jak to w życiu bywa, wystarczyło, że w lipcu nie było wolnych miejsc w naszej restauracji i cały plan się sypnął. Lawendy jeszcze w czerwcu nie było i tak z lawendowego motywu został mi jedynie kolor 🙂 I choć od ślubu minęły ponad dwa lata, to jakby nie ma wielkiego znaczenia, bo marzenie udało się spełnić 🙂 Sukienka choć nie ślubna, to biała 🙂 Przepraszam za ilość zdjęć, ale nie mogłam się zdecydować, tyle ich mężu napstrykał dla mnie 🙂

TAGS

Lavender  |  Prowansja - ciekawe miejsca  |  Prowansja - co zobaczyć  |  Prowansja - plan podróży  |  Valensole - Lawenda

Komentarze (41)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

do góry
ad2pa
ad2pa
ad2pa
ad2pa

ZDJĘCIA NA BLOGU SĄ MOJEGO AUTORSTWA I ZGODNIE Z PRAWEM AUTORSKIM , BEZ MOJEJ ZGODY NIE MOGĄ BYĆ NIGDZIE WYKORZYSTANE! JEŚLI CHCESZ UŻYĆ MOICH ZDJĘĆ SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ : addictedtopassion@gmail.com