Up
Taras - maly ogrodek-29

Nasz taras, to był projekt długo dojrzewający :) Wszystko głównie dlatego, że latem jesteśmy tak pochłonięci pracą, że najzwyczajniej w świecie zabrakło nam czasu na dopieszczenie go. Dwa lata temu przeszedł całkowitą metamorfozę. Jej efekt możecie zobaczyć Projekt Małego Ogródka. Jednak to nie był jeszcze efekt końcowy. W planie była jeszcze weranda, zadaszenie i nadanie przytulnego klimatu. Werandę udało nam się zrobić rok później, ale pomysłu na ochronę przed słońcem kompletnie nie mieliśmy. Ale może i mieliśmy, ale nasze wizje były tak różne, że nie dało się ich się za nic w świecie połączyć. Marcel chciał stałe zadaszenie, a dla mnie nie wchodziło to w ogóle w grę, bo po pierwsze zabierałoby za dużo światła w salonie, a po drugie chciałam czasami też posiedzieć w słońcu, w końcu w Holandii nie mamy go zbyt dużo. No dobra, w tym roku, mamy tylko słońce :)

Taras - maly ogrodek-2

Taras - maly ogrodek-1

Taras - maly ogrodek-4

Taras - maly ogrodek-7

Taras - maly ogrodek-9

No i wreszcie kilka tygodni temu, wygospodarowaliśmy w szczycie sezonu jeden wolny weekend i wybraliśmy się razem na poszukiwanie idealnego zadaszenia. I znaleźliśmy! Nie sądziliśmy, że rozwiązanie będzie takie proste. Kupiliśmy najzwyklejszy żagiel, zamontowaliśmy w pół godziny i niby jest na stałe (bo można go zdjąć gdyby była taka potrzeba), to w ogóle nie zabiera światła i praktycznie o każdej porze dnia jest jedna część sofy która jest w słońcu. W ten sposób udało nam się znaleść idealny kompromis. Hurra! Do tego to było chyba najtańsze rozwiązanie z możliwych i do tego prezentuje się lepiej niż jakaś elektryczna markiza która kosztuje milion monet.

Taras - maly ogrodek-10

Taras - maly ogrodek-8

Taras - maly ogrodek-12

Taras - maly ogrodek-14

Taras - maly ogrodek-16

Pewno zauważyliście, że od ubiegłego roku przybyła całkiem spora ilość zieleni. Hortensje mają się wyśmienicie i kwitną na potęgę. Drzewka oliwne, to był strzał w dziesiątke. Jak porównacie sobie ich wielkość z poprzednim rokiem, to zobaczycie jak bardzo urosły. Jedynie lawendę musiałam wymienić, bo potraktowałam ją na wiosnę jakimś chemicznym wynalazkiem który jej zaszkodził, no ale trudno. Poza tym trawa przybrała na objętości a i pojawiło się całe mnóstwo roślin doniczkowych. Zobaczymy czy uda mi się je przezimować, bo szpecem od kwiatków niestety nie jestem.

Taras - maly ogrodek-19

Taras - maly ogrodek-23

Taras - maly ogrodek-22

Taras - maly ogrodek-25

Taras - maly ogrodek-26

No i takimi malutkimi kroczkami, wkradł się do naszego domu styl boho. Od dawna się nim zachwycam, ale jakoś nie umiałam go do siebie przemycić. Bałam się, że będzie to wymagało grubszych zmian. Aż pewnego dnia poszły w ruch pędzle, farba i całkiem niewielkim kosztem nadałam nowe życie wielu dodatkom. Kupiłam materiał, uszyłam poduszki, dokupiłam kilka drobiazgów i stworzył się przytulny klimat. Uwielbiamy spędzać tutaj wieczory, przy lampce dobrego wina. Szczególnie teraz, kiedy praktycznie każdy wieczór jest taki przyjemny i ciepły. Niech takie lato będzie co roku i niech trwa conajmniej do października!

Taras - maly ogrodek-28

Taras - maly ogrodek-30

Taras - maly ogrodek-33

Taras - maly ogrodek-35

Taras - maly ogrodek-38

ABOUT THE AUTHOR

Maryla

Fotografka, podróżniczka, miłośniczka pięknych wnętrz oraz dobrego i zdrowego jedzenia. Kilka lat temu rzuciła nudną pracę bankowca, aby robić to co kocha w życiu najbardziej. Uwielbia zmiany, to one nadają jej życiu sens. Lubi otaczać się pięknymi przedmiotami oraz inspirującymi ludźmi. Nie traci czasu dla tych, którzy nie mają czasu dla niej i żyje tak, jakby jutra miało nie być.

    KOMENTARZE (21)

  1. bozenas

    ()

    Ja Holandię znam z maleńkich domków dla krasnoludków,a tymczasem Twój letni salon jest wielkości niejednego domku:)))pięknie go urządziłaś:)masz dobru gust umiesz bardzo dużo:))podziwiam:))i pozdrawiam

    Beantwoorden

  2. Ola

    ()

    Przecudnie u Ciebie.. styl bobo ostatnio uwielbiam 😊 Strasznie mnie nurtują te oliwki. Czy one naprawdę przetrwały zimę w betonowych donicach? Jesteśmy w trakcie zbijania drewnianych, ale mamy zamiar je ocieplić. Szukam drzewek, które dopełniłyby nasz taras, a o drzewku oliwnym marzę. Byłam jednak przekonana, że nie da się ich przezimować. Pogoda w Holandii chyba jest zbliżona do tej polskiej, czy się mylę? Czy zabezpieczałaś jakoś drzewka na zimę? Będę szukać jakiejś dobrej hodowli, ale obawiam się, że oliwki jednak nie przeżyją.. Pozdrawiam serdecznie!

    Beantwoorden

    • Maryla

      ()

      No tez sie obawialam, ale przezyly juz dwie zimy. Niczym donic nie ocieplalismy, ani nawet drzewek nie zabezpieczalismy niczym na zime. U nas zimy sa chyba lagdniejsze niz w PL. Ja tutaj mrozu wiekszego niz -10 nie widzialam.

      Beantwoorden

  3. Olga

    ()

    oj jak brakowało mi wnętrzarskeigo wpisu

    jak zwykle można się rozmarzyć u ciebie

    popijąc teraz kubek czarnej kawy można na chwilę przymknac oczy i przenieść się na twój piękny taras w piękny letni wieczór i rozkoszować się ciszą, pięknymi kolorami, zielenią ..

    Beantwoorden

  4. Plumeria

    ()

    Pięknie Marylko potrafisz wszystko dobrać, bardzo przytulnie jest u Was:)
    Mi niestety oliwki przemarzają, a tak je lubię, hortensje Ci cudnie zakwitły i to szczepione chyba!
    Oj zazdroszczę Ci sklepów z dodatkami do domu typu Collectione…..
    Buziaki

    Beantwoorden

Skomentuj